Duzeka.pl

Katalog

Płyty A-Z

OPIS PRODUKTU

16.04.2012, 16:52
  • Wykonawca Mraz Jason
  • Dystrybutor Warner Music Poland
  • Data premiery 2012-04-19
  • Nośnik CD
  • Ilość nośników 1
  • Data nagrania 2012

LINKI

OCENA

Love Is A Four Letter Word
Dwukrotny laureat Grammy po czteroletniej przerwie, w której trakcie niemal dwa lata zajęła mu trasa koncertowa, powraca w wielkim stylu! Tuzin nowych piosenek pochodzącego z Wirginii artysty to - jak sam mówi - mieszanka świętości i głupoty. Jason po trudach długiej, lecz bardzo dla niego udanej trasy koncertowej (występy między innymi w prestiżowej Carnegie Hall oraz w operze w Sydney), zrobił sobie krótki odpoczynek dla naładowania baterii, a kiedy to już nastąpiło, wybrał się do Hollywood. W tamtejszym studiu Sunset Sound zamknął się z producentem Joe Chiccarellim (m.in. White Stripes, Christina Perri) i zgromadził topowych muzyków sesyjnych, z którymi zrealizował swoją wizję albumu "Love Is A Four Letter Word". Jaka to wizja? Ta, która towarzyszy mu od początku kariery - wnieść w życie ludzi trochę światła, podnieść ich na duchu. "Pod względem tekstów chciałem opisać to, co święte i to, co głupie. Zależało mi na tym, aby odbiorca mógł wejść w nie głęboko, ale nie za głęboko. Chciałem, aby poczuł się, jak w pełnym słońcu, ale za mocno się nie opalił" - tłumaczy obrazowo. Jak wskazuje tytuł, tematem przewodnim jest miłość. Dzielenie się nią na różne sposoby. Mraz myślał, że skoro miłość towarzyszy mu od początku kariery, będzie mu łatwiej. Nieco się pomylił. "Im więcej przyglądałem się miłości, tym bardziej zdawałem sobie sprawę, jak trudno jest nią zdefiniować. Dlatego ten album to moja próba takiej definicji" - mówi. Dobrym przykładem poszukiwań Jasona jest choćby pierwszy singel "I Won't Give Up", który już robi zamieszanie na amerykańskich listach. Kolejne to chociażby "In Your Hands" i "93 Million Miles". Są też odzwierciedlenia muzycznych fascynacji artysty, jak "Everything Is Sound", powstała wskutek fascynacji Mraza formą kirtan, zbiorowo śpiewaną w sanskrycie, której wielokrotnie doświadczał, słuchając wyznawców Hare Kryszna. Z kolei dziadek Jasona posłużył za inspirację piosenki "Frank D Fixer". "Freedom Song" z dęciakami napisał kilka lat temu pochodzący z Seattle songwriter Luc Reynaud. I zgodził się, aby Mraz nagrał piosenkę. Jason wykonywał ją między innymi podczas swojej podróży do Ghany w 2010 roku, gdzie udał się w ramach poparcia dla organizacji Free The Slaves. "Moja misja jest prosta - dać poprzez moją muzykę trochę światła ludziom. Mam wrażenie, gdy śpiewam piosenki z tej płyty, jest to znacznie łatwiejsze" - mówi zapalony surfer, jogin, aktywista społeczny i przede wszystkim doskonały muzyk. "Love Is A Four Letter Word" jest kolejnym potwierdzeniem tej ostatniej opinii.


RECENZJA
Kto by się spodziewał, że lekko pozytywnie zakręcony facet z Wielkiej Brytanii przegoni swoją popularnością na facebooku między innymi Lady Antebellum czy samą Madonnę. A jednak! Co więcej, to przecież dwukrotny zdobywca nagrody Grammy! Przecież to współtwórca hitu "Lucky"! To po prostu Jason Mraz...

Po dużym sukcesie "We Sing, We Dance, We Steal Things" powraca z równie ciekawym albumem zatytułowanym "Love Is A Four Letter Word". Po czterech latach pora przypomnieć sobie charakterystyczny wokal i swoistą atmosferę towarzyszącą każdemu przesłuchaniu jego poprzednich dokonań. Nowe wydawnictwo utrzymuje stylistykę wcześniejszych krążków - Mraz nie wysila się na oryginalność, on bawi się muzyką, zarażając pozytywną energią wszystkich dookoła. Ta płyta to idealna propozycja na upalne dni jako podtrzymująca atmosferę lenistwa, ale i świetna sprawa na zimowe wieczory, gdy potrzeba takiego energetycznego "kopa" w postaci świeżej, podnoszącej na duchu płyty. Wszystko to wokalista zawarł w dwunastu zupełnie nowych kawałkach. Mraz udowodnił, że stoi na równi z Jamesem Morrisonem czy Ollym Mursem, a nawet, kto wie, czy tym dokonaniem ich nie przebił. Wszyscy czarują głosem i prostotą swoich utworów, ale o ile Murs poszedł w stronę tanecznego popu, a Morrison sili się na poważne ballady, tak Mraz przekonuje, że siła wciąż tkwi w swobodnych, letnich kawałkach.

Kto spróbuje zaprzeczyć, jakoby "The Freedom Song" czy "The Woman I Love" to piosenki smętne i nijakie? One kipią pozytywną energią, nie zobowiązując słuchacza do wysiłku, pomyślenia czy wysilenia się przy tłumaczeniu tekstów. Oczywiście, należy śmiało i otwarcie powiedzieć, że płyta nie wnosi nic do muzyki popularnej; Mraz trzyma się obranego kierunku i solidnie w nim drąży. Można by rzec: "Krążek jak każdy inny", ale nie każdy przenosi w sposób tak banalny, tyle świeżości i energii, poprawiając słuchaczowi humor. Nie każdy krążek hipnotyzuje singlami, jak "I Won't Give Up". W końcu nie każda płyta to zbiór piosenek napisanych pod natchnieniem chwili, ulotnych wrażeń. Sprawia to, że "Love Is A Four Letter Word" może trafić do każdego odbiorcy.

Kończąc, to solidna, dobrze zrealizowana płyta, w której Mraz już nie szuka swojego miejsca w świecie muzyki, ale utwierdza swoją mocną pozycję w nurcie, który reprezentuje. Taki pop to czyta przyjemność - dojrzały, emocjonalny, a jednocześnie nie ukrywający, że nie posiada wartości artystycznych. Bo powiedzmy sobie szczerze, niektóre płyty mają też odprężać i relaksować, nie wymagając od słuchacza zupełnie niczego. Ta, do takich należy, a traktuję to jako wielki plus!
Marek Generowicz

FILM

Komentarze

Ostatnie     recenzje

Nowości

FILM
KSIĄŻKA
MUZYKA
GRY

Konkursy







Newsletter

Chcesz wiedzieć więcej niż inni? Tylko w naszym Newsletterze dowiesz się wszystkiego z pierwszej ręki!
ekspres do biura warszawa
automaty vendingowe

  • Artykuły
  • Wywiady
  • Inne

Amal Clooney wreszcie jest w ciąży?

Zmiana kształtów żony George'a Clooneya może wskazywać na to, że na... »

Wyprasowana twarz Madonny na okładce

59-letnia Madonna mimo upływu czasu nie rezygnuje z wizerunku młodziutk... »

Oficjalna sesja laureatów Złotych Globów!

W niedzielny wieczór, w hotelu Beverly Hilton w Beverly Hills po raz 74.... »

Nasze     Patronaty

Eksplozje króla Kaszub
Przygotujcie się zatem na najgorsze - na bezdech i na osłupienie!

Biega
    na blogach

McClellan Brian ? Jesienna Republika. Trylogia magów prochowych t.3
Trzeci i ostatni tom trylogii Magów prochowych doczekał się wreszcie swojej kolejki do czytania.  Po lekturze tomu drugiego zastanawiałam się, czy autor zdoła mnie
Królestwo Książek
Darmowe książki dla Blogerek! (i Blogerów)
Cześć! Wiem, że może to zabrzmieć jak kiczowata reklama, ale akcja z pewnością taka nie jest.Dzielę się wiadomością ze wszystkimi Blogerkami
Kobietnik
"Taki kot pomaluje każdy płot" - zwierzęcy bohaterowie podbijają nasze serca!:)
Sympatyczny zwierzak na okładce nie tylko fizjonomię ma uroczą - jest też istotką o złotym sercu, niezwykle empatyczną, pomysłową, działającą
Książkowa mania
BOOK TOUR: "Co mnie zmieniło na zawsze" - Amber Smith
Cześć, dziś kolejna książka, przeczytana w ramach Book Tour. Organizatorką jest autorka bloga "Wyznania uzależnionej od..książek"     Eden j
Mercy In Your eyes
Doodle Fusion: Planeta Bazgrołów
Stres to niestety nieodłączny element naszego życia. Towarzyszy nam niemal każdego dnia czy to w pracy, szkole, czy w domu. Można sobie z nim radzić na wiele ró
Elle Kennedy: Podbój
Autor: Elle KennedyTytuł: PodbójSeria: Off-Campus #3Stron: 448Wydawca: Zysk i S-kaBeztroska swoboda studencka powoli dobiega końca. Bohaterowie serii Off-Campus stopniowo docieraj
Zwiedzam wszechświat
Zapowiedzi marcowe [2017]
Luty minął jak z bicza strzelił, przyszła pora na marcowe zapowiedzi wydawnicze.Również i tym razem nie powala ilość nowości, które mnie w jaki
Redaktor na tropie
Mariusz Czubaj ?Martwe popołudnie?
Myślcie, a będzie Wam dane Żyjemy w czasach świętej trójcy. Ta trójca to media, biznes i polityka. Zacznę od sprostowania. I czepiania się. Choć
Kobietnik
"Tajemnicze kolorowanki" - kolorowanie i "wartości dodane";)
Pani naszej pierwszoklasistki stara się urozmaicać lekcje na wszelkie sposoby - wiadomo, że niesztampowe zadania przykuwają uwagę, wciągają, intrygują. Gdy zada
Angus Watson "Czas żelaza"
Zazwyczaj dzielę książki na trzy kategorie. Pierwszą stanowią dzieła, które przywracają czytelnikom wiarę w istnienie dobrej literatury. W szeregi drugie
Redaktor na tropie
Marcin Ciszewski ?Wiatr?
Nasza zima zła To miał być sylwester inny niż wszystkie, spędzony w surowych warunkach w schronisku na Kasprowym Wierchu, będącym mekką wszystkich szanują
Fascynacja książką
"Piąta pora roku" Nora K. Jemisin
Kiedy "Piąta pora roku" trafiła w moje ręce, od razu miałam ochotę ją przeczytać. W zależności od nastroju lubię sięgać po różne
Nałogowy Książkoholik
FELIETON: Wcale nas nie znacie!
źródłoPrzeglądając różnego rodzaju strony internetowe i czytając komentarze co poniektórych osób i nie ukrywajmy, że chodzi mi tu gł
Kobietnik
"Taki kot pomaluje każdy płot" - zwierzęcy bohaterowie podbijają nasze serca!:)
Sympatyczny zwierzak na okładce nie tylko fizjonomię ma uroczą - jest też istotką o złotym sercu, niezwykle empatyczną, pomysłową, działającą
Po drugiej stronie... książki
"Harry Potter i Kamień Filozoficzny", wersja ilustrowana
Dziś recenzja trochę nietypowa, bo zdjęciowa. Jestem pewna, że wielu z Was, tak jak i ja z niecierpliwością wyczekiwało tej daty: 21//22 października, premiera
Zwiedzam wszechświat
"Mnich"
Autor: Matthew Gregory LewisTytuł: "Mnich"Wydawnictwo: Vesper, 2016Ilość stron: 457Okładka: miękka ze skrzydełkamiW II połowie XVIII wieku ludzką wyobraźni
Przedpremierowo: Co mnie zmieniło na zawsze [patronat]
Agresja. Brutalność. Przemoc na tle seksualnym.  GWAŁT. Niewiele jest książek młodzieżowych, które  podejmowałyby się próby przedst
Fascynacja książką
"Brama piekieł" Bill Schutt, J.R. Finch
Rozpoczął się listopad. Miesiąc raczej smutny, szary, ponury. Mniej więcej taką atmosferę daje się wyczuć podczas lektury "Bramy piekieł", chociaż
Kobietnik
"Królestwo Liter" - takie pisanie jest miłe niesłychanie:)
O dziwo Starsza jest najpilniejszą uczennicą, mimo że jeszcze w przedszkolu deklarowała ze łzami w oczach: "Ja nie chcę do sioły, nigdy nie pójdę do sio&
Zostań najbogatszym Ojcem Chrzestnym - recenzja gry Kasa i Spluwy
Gry imprezowe goszczą u nas często. Bardzo cenimy sobie tytuły w których może zasiąść więcej niż  osób, gdyż mamy wielu znajomych l
facebook