Duzeka.pl

Katalog

Książka A-Z

OPIS PRODUKTU

17.08.2017, 23:36
  • Autor Charlotte Bronte
  • Tłumaczenie Centnerszwerowa Róża
  • Wydawnictwo MG
  • Język wydania polski
  • Język oryginału angielski
  • Ilość stron 688
  • Numer wydania I
  • Data premiery 2017-08-30

OCENA

Villette

Lucy Snow - młoda Angielka, która w wyniku nieszczęśliwych wydarzeń straciła wszystko: rodzinę, dach nad głową, serdecznych opiekunów i jakiekolwiek zasoby materialne, pod wpływem impulsu decyduje się na desperacki krok i wsiada na statek, który zabiera ją do Francji. Szukając pracy trafia do miasta Villette, gdzie rzeczywiście los się do niej uśmiecha, jakby to sama opatrzność zaprowadziła ją w to miejsce. Lucy otrzymuje pracę na pensji dla dziewcząt prowadzonej przez Madame Beck.

Lucy stara się nie oczekiwać od losu niczego poza spokojną egzystencją, to w obecnej chwili wydaje jej się spełnieniem marzeń. Ale życie wokół nie jest bynajmniej spokojne. Mimowolnie zostaje wplątana w wiele tajemniczych zdarzeń, a jej serce powoli zaczyna się otwierać...

Brontë oparła tę powieść na wątkach autobiograficznych. Pod nazwą Villette kryje się Bruksela, gdzie w latach 40. XIX w. przyszła pisarka przeżywała zakazaną miłość do żonatego mężczyzny, profesora Constantina Hégera.



RECENZJA
Nim jeszcze James Joyce czy Virginia Woolf napisali pierwsze słowo, nim idea wykorzystania strumienia świadomości w powieści zaświtała w ich głowach - ona, właśnie ona pierwsza przelała myśl w tak intymnej formie na papier, tworząc swoje największe dzieło - "Villette". Charlotte Brontë. Pisarka niesprawiedliwie wrzucona do jednej szuflady z klasycznymi romansami, niedoceniona, odczytywana współcześnie przez pryzmat własnej płci. Jej powieści tymczasem kryją w sobie znakomity komentarz do zastanej rzeczywistości - komentarz z punktu widzenia kobiety epoki wiktoriańskiej, jednostki inteligentnej, ambitnej i utalentowanej, dla której najbardziej interesujące drzwi pozostawały zamknięte. Eryk Ostrowski przyrównał jej dzieła do "Lalki" Prusa - zgadzam się z tą opinią, choć w jej prozie jest jeszcze coś unikalnego, coś tak niepowtarzalnego jak linie papilarne. Ta niespokojna dusza wnikliwie obserwowała dany jej fragment świata wywlekając ból z własnych trzewi, niepokój z czarnych myśli i niezliczone pytania niezaspokojonego umysłu.

"Villette" to swoista kronika samotności. Samotności tak dogłębnej, że nawet wówczas, gdy los umieszcza bohaterkę w towarzystwie osób przyjaznych, narracja uzmysławia obezwładniającą powierzchowność relacji i demaskuje pozory bycia razem - ludzie są zawsze tylko obok. Główną bohaterką "Villette" jest Lucy Snowe, młoda kobieta usiłująca niekorzystne wiatry swoich losów uspokoić niezależnością, pracą i surową moralnością. Nie wyróżnia się urodą, pozycją, czarem. Jest raczej szarością stopioną z tłem, w której tli się jednak ogień niepokorny. To z jej perspektywy oglądamy świat, to ona nam go odmalowuje. Wchodzimy w jej zmagania ze smutną codziennością, gdzie każdą nadzieję gasi pech, przypadek czy jej własne surowe zasady - a ona zdaje się tylko mówić "cóż, i to nie dla mnie". Nie żebrze, nie prosi, jest dumna, jest ponad słabostki, jest niezależna. Jednak jej wolność i niezależność leżą wewnątrz - pomimo ograniczeń i konieczności narzucanych przez jej położenie, przez normy i zasady których musi przestrzegać na zewnątrz, ona w sobie kryje pokłady niepodległości, własny kodeks moralny, którego nie pozwala złamać. Takie są chyba wszystkie główne bohaterki Charlotty Brontë, wszystkie w pewien sposób wyrażają jej zmagania z rzeczywistością, jej cichy wewnętrzny bunt.

W "Villette" Charlotte Brontë opisała osobiste doświadczenia, przede wszystkim niespełnioną miłość do żonatego mężczyzny - nieco zakamuflowaną, w powieści obiekt jej uczuć jest kawalerem, na drodze stają im zupełnie inne przeciwności. Odmalowała również - widzianą z własnej perspektywy - Brukselę, z każdą jej przywarą jaką zdołała dostrzec. Tu autorka dała upust swoim uprzedzeniom - niechęci do katolicyzmu, Francuzów - a zwłaszcza Francuzek. Uczennice pensji dla dziewcząt autorka obdarzyła najgorszymi możliwymi cechami - to plejada próżności, pychy, głupoty, wyrachowania i krnąbrności. Tę okrutną niechęć jednak kunsztownie ubrała w słowa. Brontë miała talent ujmowania charakterów opisywanych postaci w obrazowe portrety psychologiczne, ich cechy czyniąc jakąś mistyczną emanacją duszy. Analiza postaci, ich postaw, słabości, przywar i zalet to ciągły monolog, okno do wewnątrz, kontemplowanie człowieka wraz z całym jego życiowym bagażem. W swoich powieściach Charlotte zawsze umieszcza pośród opisywanych osób postać - zazwyczaj mężczyznę - która pod płaszczykiem nieprzyjemnych manier i nieatrakcyjnej powierzchowności kryje w sobie niepospolitą osobowość, wysokie morale i inteligencję. "Villette" nie jest tu wyjątkiem - odgadywanie monsieur Paula to rozplątywanie zagadki skomplikowanej ludzkiej natury.

Klimat książki jest niesamowity. To intymne obcowanie z klasyką, ze światem minionym, mającym pewne pozory fantastyczności - a nawet znamiona thrillera - acz zawsze wracające do materialnego, rzeczywistego,  świata. I jak to jest napisane! Bogactwo języka miesza się z powściągliwością, stoicyzmem. Trudne dla psychiki bohaterki momenty opisane wymownie, obrazowo, bez histerii ale w sposób idealnie oddający brak panowania nad własnym umysłem. 

Czy znajdujemy tam cień romansu, tak chętnie wiązanego z nazwiskiem Brontë? - cień tak, wszak pisała to młoda kobieta, z bagażem nieszczęśliwej miłości - ale to tylko jeden akord, jedna nuta w całej symfonii i opiera się raczej na odnalezieniu życzliwego człowieka, niekoniecznie w romantycznym znaczeniu. Być może dlatego "Villette" nie zyskała sobie tak wielu fanów jak "Jane Eyre" - poszukujący płomiennego romansu tu go nie odnajdą, a potencjalni zainteresowani tę genialną psychologiczno-obyczajową powieść - powieść, w której prawdopodobnie po raz pierwszy zastosowano strumień świadomości - ominą z lekceważeniem, nieświadomi wartości skarbu jaki ignorują. A to absolutne arcydzieło!

Iwona Ladzińska

Komentarze

  • Artykuły
  • Wywiady
  • Inne

Amal Clooney wreszcie jest w ciąży?

Zmiana kształtów żony George'a Clooneya może wskazywać na to, że na... »

Wyprasowana twarz Madonny na okładce

59-letnia Madonna mimo upływu czasu nie rezygnuje z wizerunku młodziutk... »

Oficjalna sesja laureatów Złotych Globów!

W niedzielny wieczór, w hotelu Beverly Hilton w Beverly Hills po raz 74.... »

Nasze     Patronaty

Biega
    na blogach

McClellan Brian ? Jesienna Republika. Trylogia magów prochowych t.3
Trzeci i ostatni tom trylogii Magów prochowych doczekał się wreszcie swojej kolejki do czytania.  Po lekturze tomu drugiego zastanawiałam się, czy autor zdoła mnie
Królestwo Książek
Darmowe książki dla Blogerek! (i Blogerów)
Cześć! Wiem, że może to zabrzmieć jak kiczowata reklama, ale akcja z pewnością taka nie jest.Dzielę się wiadomością ze wszystkimi Blogerkami
Kobietnik
"Taki kot pomaluje każdy płot" - zwierzęcy bohaterowie podbijają nasze serca!:)
Sympatyczny zwierzak na okładce nie tylko fizjonomię ma uroczą - jest też istotką o złotym sercu, niezwykle empatyczną, pomysłową, działającą
Książkowa mania
BOOK TOUR: "Co mnie zmieniło na zawsze" - Amber Smith
Cześć, dziś kolejna książka, przeczytana w ramach Book Tour. Organizatorką jest autorka bloga "Wyznania uzależnionej od..książek"     Eden j
Mercy In Your eyes
Doodle Fusion: Planeta Bazgrołów
Stres to niestety nieodłączny element naszego życia. Towarzyszy nam niemal każdego dnia czy to w pracy, szkole, czy w domu. Można sobie z nim radzić na wiele ró
Elle Kennedy: Podbój
Autor: Elle KennedyTytuł: PodbójSeria: Off-Campus #3Stron: 448Wydawca: Zysk i S-kaBeztroska swoboda studencka powoli dobiega końca. Bohaterowie serii Off-Campus stopniowo docieraj
Zwiedzam wszechświat
Zapowiedzi marcowe [2017]
Luty minął jak z bicza strzelił, przyszła pora na marcowe zapowiedzi wydawnicze.Również i tym razem nie powala ilość nowości, które mnie w jaki
Redaktor na tropie
Mariusz Czubaj ?Martwe popołudnie?
Myślcie, a będzie Wam dane Żyjemy w czasach świętej trójcy. Ta trójca to media, biznes i polityka. Zacznę od sprostowania. I czepiania się. Choć
Kobietnik
"Tajemnicze kolorowanki" - kolorowanie i "wartości dodane";)
Pani naszej pierwszoklasistki stara się urozmaicać lekcje na wszelkie sposoby - wiadomo, że niesztampowe zadania przykuwają uwagę, wciągają, intrygują. Gdy zada
Angus Watson "Czas żelaza"
Zazwyczaj dzielę książki na trzy kategorie. Pierwszą stanowią dzieła, które przywracają czytelnikom wiarę w istnienie dobrej literatury. W szeregi drugie
Redaktor na tropie
Marcin Ciszewski ?Wiatr?
Nasza zima zła To miał być sylwester inny niż wszystkie, spędzony w surowych warunkach w schronisku na Kasprowym Wierchu, będącym mekką wszystkich szanują
Fascynacja książką
"Piąta pora roku" Nora K. Jemisin
Kiedy "Piąta pora roku" trafiła w moje ręce, od razu miałam ochotę ją przeczytać. W zależności od nastroju lubię sięgać po różne
Nałogowy Książkoholik
FELIETON: Wcale nas nie znacie!
źródłoPrzeglądając różnego rodzaju strony internetowe i czytając komentarze co poniektórych osób i nie ukrywajmy, że chodzi mi tu gł
Kobietnik
"Taki kot pomaluje każdy płot" - zwierzęcy bohaterowie podbijają nasze serca!:)
Sympatyczny zwierzak na okładce nie tylko fizjonomię ma uroczą - jest też istotką o złotym sercu, niezwykle empatyczną, pomysłową, działającą
Po drugiej stronie... książki
"Harry Potter i Kamień Filozoficzny", wersja ilustrowana
Dziś recenzja trochę nietypowa, bo zdjęciowa. Jestem pewna, że wielu z Was, tak jak i ja z niecierpliwością wyczekiwało tej daty: 21//22 października, premiera
Zwiedzam wszechświat
"Mnich"
Autor: Matthew Gregory LewisTytuł: "Mnich"Wydawnictwo: Vesper, 2016Ilość stron: 457Okładka: miękka ze skrzydełkamiW II połowie XVIII wieku ludzką wyobraźni
Przedpremierowo: Co mnie zmieniło na zawsze [patronat]
Agresja. Brutalność. Przemoc na tle seksualnym.  GWAŁT. Niewiele jest książek młodzieżowych, które  podejmowałyby się próby przedst
Fascynacja książką
"Brama piekieł" Bill Schutt, J.R. Finch
Rozpoczął się listopad. Miesiąc raczej smutny, szary, ponury. Mniej więcej taką atmosferę daje się wyczuć podczas lektury "Bramy piekieł", chociaż
Kobietnik
"Królestwo Liter" - takie pisanie jest miłe niesłychanie:)
O dziwo Starsza jest najpilniejszą uczennicą, mimo że jeszcze w przedszkolu deklarowała ze łzami w oczach: "Ja nie chcę do sioły, nigdy nie pójdę do sio&
Zostań najbogatszym Ojcem Chrzestnym - recenzja gry Kasa i Spluwy
Gry imprezowe goszczą u nas często. Bardzo cenimy sobie tytuły w których może zasiąść więcej niż  osób, gdyż mamy wielu znajomych l
facebook