Przez ponad 20 lat mieszkałam nad morzem. Widziałam sztormy i flauty. Zimą o brzeg uderzała kra, a nabrzeże pokrywała gruba warstwa lodu z niezwykle fantazyjnymi naciekami. Widziałam kurty wypływające na połów i wracające z ładowniami pełnymi flądry. Kilka kutrów nie wróciło a rybacy pozostali na wiecznym łowisku. Dlaczego o tym piszę? Bo gdy zobaczyłam \”Sztormowe…


