Lubię powieści wydawane nakładem wydawnictwa Szósty Zmysł, obserwuję te ich nowości i zawsze znajdę coś, co trafi w mój gust. Nie wiedziałam, że wydają też polskich autorów, więc powieść Karoliny Winiarskiej zafrapowała mnie. Korzystając z wolnego weekendu, wzięłam się szybko i przeczytałam. Nie sposób nie dostrzec podobieństw do powieści Jeden dzień, czy Love, Rosie, obie…


