Cenię sobie dobre powieści historyczne i przygodowe, ale nigdy nie ciągnęło mnie specjalnie do tych utrzymanych w klimacie starożytnego Rzymu. Może dlatego, że zawsze wolałam kibicować podbitym przez Rzymian ludom niż im samym? Niemniej, z dużym sentymentem wspominam cykl Orły Imperium Simona Scarrowa (przygodę z nim zakończyłam bodajże na dziewiątym tomie). Dlatego skuszona zachęcającym opisem,…


