Należę do osób bardzo strachliwych. Rzadko czytam thrillery, ale nawet ja przekonałam się do tego gatunku literackiego. Od czasu, do czasu w zdrowych granicach lubię podnieść sobie poziom adrenaliny we krwi i odrobinę się pobać. Thriller polityczny to dla mnie nowy gatunek, z tym większą ciekawością po niego sięgnęłam. Biały dom na okładce, a tytuł…


