Ostatnio czytam dużo kryminałów. Być może to właśnie ten radosny, słoneczny, wakacyjny nastrój za oknem nastraja mnie właśnie do sięgania po ten gatunek literacki? Może właśnie teraz najbezpieczniej czytać takie książki, bo istnieje mniejsze, niż zimą, ryzyko pogrążenia się w totalnie czarnych myślach? Tak. Myślę, że właśnie tak działa mój instynkt samozachowawczy. Jednak powieść Zanim…


