Do tej pory pamiętam lekcje z podstawówki, podczas których pan policjant pokazywał nam filmy gdzie mały chłopczyk, z kluczem na szyi idzie do szkoły i niespodziewanie zaczepia go pewien obcy pan. Sprzedaje on mu bajeczkę, że jest kolegą z pracy jego taty i musi szybko zabrać jakieś ważne dokumenty z domu. Konsekwencje tego nie są…


