Jest wiele powodów, by popełnić samobójstwo. Zbyt wiele. Ale czy możliwe, by nastąpiło coś w rodzaju epidemii samobójstw? W jednym miejscu kilkanaście czy kilkadziesiąt osób w różnym wieku, w różnym odstępie czasowym zabija się, bo nie chce lub nie ma siły żyć. Można by mieć poczucie, że coś lub ktoś za tym stoi. Sekta? Klimat?…


