\”Mówią, że po stracie bliskiej osoby jest coraz łatwiej. Mówią, że czas leczy rany. Jednak nie potrafiłam pojąć, jak to możliwe. Z każdym mijającym dniem było mi coraz trudniej. Świat stawał się coraz mroczniejszy. A ból się pogłębiał\”. [s. 47] \”Kochając pana Danielsa\” – taki zwykły, niepozorny tytuł, do tego słodka okładka, która zachwyca kolorami…


