Lubię od czasu do czasu przeczytać dobrą (czytaj: brutalną i odrażającą) powieść grozy gdzie krew leje się strumieniami, rozczłonkowane ciała wcale nie umierają, lecz zmieniają się w okrutne potwory niosące zagładę ludzkości. Od dawna nie znalazłam takiej książki, bo albo są zbyt lightowe albo zbyt romantyczne 🙂 Do czasu. Nakładem wydawnictwa Zysk i s- ka…


