David Guetta przyzwyczaił już nas do wydania kolejnych reedycji swoich krążków studyjnych. Nie mogło też być inaczej przy wydanym w 2011 roku “Nothing But The Beat”. Jednak wersja 2.0 nie różni się jedynie dodaniem nowych przebojów, ale pojawia się tu dość diametralna różnica. Fanom tego francuskiego DJ-a radzę kupić obie edycje.Można się kłócić, kto jest…


