Victor Hugo nazwał muzykę, jako dźwięki, które myślą. Z kolei Tadeusz Kotarbiński stwierdził, że muzyka to sztuka cieszenia się i smucenia bez powodu. Ja mogę określić ją jednym słowem – Irma. Irma to Kamerunka, wywodząca się z bardzo muzykalnej rodziny – matka śpiewała w chórze kościelnym, a ojciec jest gitarzystą. Dzięki spotkaniu z współzałożycielem wytwórni…


