Upalne lato Marianny

Date
gru, 26, 2012
Lato to pora roku, która służy odpoczynkowi, czasem jest granicą pomiędzy tym co było, a tym co dopiero ma nadejść, jest również momentem kiedy dojrzewają plony tego co wcześniej zasiano. Ciepłym dniom często towarzyszą równie gorące uczucia, które długo pozostawały w ukryciu, czasem są one tak gwałtowne jak letnia burza. Pojawiają się nagle, bez uprzedzenia, nie wiadomo skąd, towarzyszy im prawdziwy zalew emocjonalnych doznań i nigdy nie wiadomo jakim będzie życie gdy już przeminą. Ale dopóki trwają nic i nikt nie jest ważne liczy się tu i teraz, a przyszłość jawi się jako spełnienie wszystkich pragnień. Nie ma miejsce na coś pośredniego, wyważonego, są tylko dni wypełnione słońcem lub burzowymi chmurami, aż wreszcie dochodzi do zderzenia dwóch krańcowo różnych emocji, czasem po czymś takim pozostaje tylko wejść na całkiem nową ścieżkę i nie oglądać się za siebie…
Jak smakuje dojrzałość? Może tak jak chwile spędzane na czytaniu “Niebezpiecznych związków” bądź manifestów w “Wiadomościach literackich”? A może jak marzenia o niedalekiej przyszłości, kiedy wszystko będzie inne niż do tej pory – wielkomiejskie, elega