Duzeka.pl

Katalog

Gry A-Z

OPIS PRODUKTU

17.12.2015, 19:15
  • Wydawca Rebel
  • Liczba graczy 2 - 4 osoby
  • Wiek od 10 lat
  • Czas gry ok. 60 minut

OCENA

Teby

Cała wasza wyprawa nastawiona jest optymistycznie. Wyruszacie w końcu w takie rejony, w których znalezienie skarbów kolebek cywilizacji powinno być najłatwiejsze i najbardziej prawdopodobne. Ale długie tygodnie spędzone w europejskich bibliotekach na zdobywaniu naukowych podstaw mogą spełznąć na niczym... Jeżeli nasi archeolodzy nie mają zawodowego wyczucia albo są po prostu pechowcami, to nasza wyprawa może się zamienić w zabawę w ogromnej piaskownicy...

 

Teby to rodzinna gra o wyjątkowej tematyce i mechanice. Gracze wcielają się w archeologów, którzy podróżując po Europie zdobywają bezcenną wiedzę, dotyczącą 5 starożytnych cywilizacji: Grecji, Krety, Egiptu, Palestyny i Mezopotamii. Czasami uda im się też podsłuchać ciekawe plotki na targu, zatrudnić bardzo pomocnego asystenta czy zdobyć cenny sprzęt ułatwiający pracę. Za to wszystko płacą czasem, który jest w grze ograniczonym zasobem.

Wszystko po to, aby na stanowiskach archeologicznych wydobyć z ruin i piachu największe skarby starożytności. Niestety nawet najmądrzejszy architekt przy braku szczęścia i zawodowego ?nosa? może znaleźć tylko gruz i bezwartościowe graty...

 

Decyduj o tym ile poświęcasz czasu na podróżowanie, zdobywanie wiedzy, odkrywanie śladów dawnych cywilizacji, organizowanie wystaw i sympozjów. Jedynie ci, którzy znajdą doskonały balans, dobrze będą reagować na zmianę warunków w grze, a przy tym ?wykażą się? niezbędnym w tym fachu szczęściem - mają szansę wygrać i odkryć najwięcej.

 

Czy masz zadatki na prawdziwego archeologa? Jesteś połączeniem Indiany Jonesa i jego ojca?



RECENZJA

Przełom XIX i XX wieku był czasem odkryć. Ludzka ciekawość dalekiej historii rozbudzona w XIX wieku przez wyprawę egipską Napoleona, a później przez romantyzm, znalazła wyraz w odkryciach dokonywanych przez archeologów, którzy w tych pionierskich czasach wiele nie ustępowali Indiana Jonesowi. Dziś ludzi takich jak Johann Ludwig Heinrich Julius Schliemann nazwalibyśmy rabusiami i niszczycielami. A jednak bez nich nie byłoby wielu doniosłych odkryć, a archeologia może nigdy by się tak nie rozwinęła.


Jak zostaje się sławnym archeologiem


Zasady gry są proste (lecz nie prostackie) i zarazem ciekawe. Osią wokół której zbudowane są reguły jest czas. W Tebach czas jest uniwersalną walutą, którą mamy ściśle odliczoną, a po jej wyczerpaniu kończy się grę. Na początku rozgrywki każdy ma go tyle samo, później jest on dowolnie wydawany. Za czas kupujemy podróże z miasta do miasta, dobieranie kart i najważniejsze, czyli na wykopaliska. W różnych miastach można pobrać karty które dają nam niezbędną wiedzę by przeprowadzić wykopaliska. Odległość między miastami jest taka sama, ale żeby dotrzeć do oddalonych miast trzeba przejść przez inne, co naturalnie wydłuża drogę. Dzięki kartom można zdobyć przedmioty przyśpieszające podróże, lepszy ekwipunek, współpracowników lub uczestniczyć w punktowanych konferencjach naukowych. W tym samym czasie wystawione są cztery karty z nazwami miast w których można je zdobyć. Sednem gry są wykopaliska, a ich sukces zależy od trzech rzeczy: czasu jaki na nie poświęcimy, wiedzy o miejscu w którym je przeprowadzamy oraz od szczęścia. Dwie pierwsze wartości implikują ile razy losujemy wynik poszukiwań. Im więcej czasu i wiedzy tym więcej mamy szans. Obliczyć te zmienne pozwala bardzo fajne akcesorium w postaci koła z wypisanymi wartościami. Niestety znacznie łatwiej wykopać piach niż jakiś cenny artefakt. Co ciekawe, wszystkie cenniejsze artefakty istnieją naprawdę i zostały opisane na karcie dołączonej do gry. Zabawa została osadzona między 1901 a 1903 rokiem. W każdym roku można tylko raz spróbować szczęścia w wykopaliskach w tej samej lokacji, chyba, że zdobędzie się odpowiednią kartę, która umożliwia ponowne szukanie. Grę, co nie zaskakuje, wygrywa gracz z największą liczbą punktów. Punkty zdobywa się za artefakty, uczestnictwo w konferencjach naukowych a także urządzone wystawy.


teby3


Jaka radość się za tym kryje


Odrazu zdradzę że całkiem spora. Gra spodobała się zarówno mnie jak i osobom z którymi grałem. Raczej nikt z nas nie lubi słabych gier i nie jest z tych co krępują się wyrazić opinię negatywną. Za pierwszym razem graliśmy długo, bo około trzech godzin, ale to dlatego, że było dużo rozważań na temat czy gramy zgodnie z zasadami. Następne gry były krótsze. Dla mnie gra w której zarządza się czasem w tak dosłownym znaczeniu okazała się bardzo ciekawa. Trudno było się zdecydować czy warto szukać czegoś co dużo daje i poświęcić na to sporo czasu czy lepiej zadowolić się czymś mniejszym za to móc zrobić więcej. Bardzo lubię dylematy, bo każda opcja ma swoje plusy i minusy. Gra na pewno wymaga liczenia i obserwacji co się dzieje. Warto sprawdzić czy opłaca się jeszcze jechać na wykopaliska w jakieś miejsce, czy zostało już ono prawie całkiem wyeksploatowane. Pomocne w liczeniu jest dołączone zestawienie, jakie i w jakiej ilości odkrycia można dokonać w danym miejscu. Z każdym sukcesem zmniejsza się szansa na kolejne odkrycie i to nie tylko dlatego, że jest mniej artefaktów, ale także dlatego, że zabierając sobie artefakt, piach który się wykopało, odkłada się do woreczka z którego losowany jest wynik wykopalisk. Gra karze ludzi niezdecydowanych, bo czas podróży może długi nie jest, ale jak się jeździ bez planu to później wychodzi na to, że połowę gry spędziło się w podróży. Ciekawostką jest także fakt, iż nasza Warszawa ma swoją szczególną wartość w Tebach. Na polu Warszawa istnieje możliwość odrzucenia wszystkich czterech kart z rzeczami, które można zdobyć w miastach i wylosować je na nowo. Niby w grze nie ma negatywnej interakcji, ale to pozorne. Przyjemnie jest kogoś wyprzedzić i wyczyścić mu stanowisko archeologiczne, tudzież kibicować żeby wykopał sam piach.


teby1


Podsumowując gra jest bardzo udana i daje dużo radości. Mózg nie wybuchnie od nadmiaru liczenia i myślenia. Osoba mniej wprawna w zarządzaniu czasem, jeśli będzie miała szczęście, ma szansę wygrać z "matematykiem optymalizatorem". Jednym słowem - polecam.


Paweł Puzio


Egzemplarz recenzencki udostępniło wydawnictwo Rebel

logo_rebel_www_wydawnictwa

Komentarze

  • Artykuły
  • Wywiady
  • Inne

3. edycja Warsaw Animation Film Festival

W dniach 27 sierpnia – 2 września odbędzie się 3. edycja Warsaw Anim... »

W Platige Image powstała animacja inspirowana wierszem Juliana Tuwima

„Do prostego człowieka”/”To Everyman” to poruszająca animacja b... »

Glastonbury Festivals ogłasza globalny, biletowany livestream!

Coldplay, Damon Albarn, HAIM, IDLES, Jorja Smith, Kano, Michael Kiwanuka,... »

Nasze     Patronaty

Biega
    na blogach

McClellan Brian ? Jesienna Republika. Trylogia magów prochowych t.3
Trzeci i ostatni tom trylogii Magów prochowych doczekał się wreszcie swojej kolejki do czytania.  Po lekturze tomu drugiego zastanawiałam się, czy autor zdoła mnie
Królestwo Książek
Darmowe książki dla Blogerek! (i Blogerów)
Cześć! Wiem, że może to zabrzmieć jak kiczowata reklama, ale akcja z pewnością taka nie jest.Dzielę się wiadomością ze wszystkimi Blogerkami
Kobietnik
"Taki kot pomaluje każdy płot" - zwierzęcy bohaterowie podbijają nasze serca!:)
Sympatyczny zwierzak na okładce nie tylko fizjonomię ma uroczą - jest też istotką o złotym sercu, niezwykle empatyczną, pomysłową, działającą
Książkowa mania
BOOK TOUR: "Co mnie zmieniło na zawsze" - Amber Smith
Cześć, dziś kolejna książka, przeczytana w ramach Book Tour. Organizatorką jest autorka bloga "Wyznania uzależnionej od..książek"     Eden j
Mercy In Your eyes
Doodle Fusion: Planeta Bazgrołów
Stres to niestety nieodłączny element naszego życia. Towarzyszy nam niemal każdego dnia czy to w pracy, szkole, czy w domu. Można sobie z nim radzić na wiele ró
Elle Kennedy: Podbój
Autor: Elle KennedyTytuł: PodbójSeria: Off-Campus #3Stron: 448Wydawca: Zysk i S-kaBeztroska swoboda studencka powoli dobiega końca. Bohaterowie serii Off-Campus stopniowo docieraj
Zwiedzam wszechświat
Zapowiedzi marcowe [2017]
Luty minął jak z bicza strzelił, przyszła pora na marcowe zapowiedzi wydawnicze.Również i tym razem nie powala ilość nowości, które mnie w jaki
Redaktor na tropie
Mariusz Czubaj ?Martwe popołudnie?
Myślcie, a będzie Wam dane Żyjemy w czasach świętej trójcy. Ta trójca to media, biznes i polityka. Zacznę od sprostowania. I czepiania się. Choć
Kobietnik
"Tajemnicze kolorowanki" - kolorowanie i "wartości dodane";)
Pani naszej pierwszoklasistki stara się urozmaicać lekcje na wszelkie sposoby - wiadomo, że niesztampowe zadania przykuwają uwagę, wciągają, intrygują. Gdy zada
Angus Watson "Czas żelaza"
Zazwyczaj dzielę książki na trzy kategorie. Pierwszą stanowią dzieła, które przywracają czytelnikom wiarę w istnienie dobrej literatury. W szeregi drugie
Redaktor na tropie
Marcin Ciszewski ?Wiatr?
Nasza zima zła To miał być sylwester inny niż wszystkie, spędzony w surowych warunkach w schronisku na Kasprowym Wierchu, będącym mekką wszystkich szanują
Fascynacja książką
"Piąta pora roku" Nora K. Jemisin
Kiedy "Piąta pora roku" trafiła w moje ręce, od razu miałam ochotę ją przeczytać. W zależności od nastroju lubię sięgać po różne
Nałogowy Książkoholik
FELIETON: Wcale nas nie znacie!
źródłoPrzeglądając różnego rodzaju strony internetowe i czytając komentarze co poniektórych osób i nie ukrywajmy, że chodzi mi tu gł
Kobietnik
"Taki kot pomaluje każdy płot" - zwierzęcy bohaterowie podbijają nasze serca!:)
Sympatyczny zwierzak na okładce nie tylko fizjonomię ma uroczą - jest też istotką o złotym sercu, niezwykle empatyczną, pomysłową, działającą
Po drugiej stronie... książki
"Harry Potter i Kamień Filozoficzny", wersja ilustrowana
Dziś recenzja trochę nietypowa, bo zdjęciowa. Jestem pewna, że wielu z Was, tak jak i ja z niecierpliwością wyczekiwało tej daty: 21//22 października, premiera
Zwiedzam wszechświat
"Mnich"
Autor: Matthew Gregory LewisTytuł: "Mnich"Wydawnictwo: Vesper, 2016Ilość stron: 457Okładka: miękka ze skrzydełkamiW II połowie XVIII wieku ludzką wyobraźni
Przedpremierowo: Co mnie zmieniło na zawsze [patronat]
Agresja. Brutalność. Przemoc na tle seksualnym.  GWAŁT. Niewiele jest książek młodzieżowych, które  podejmowałyby się próby przedst
Fascynacja książką
"Brama piekieł" Bill Schutt, J.R. Finch
Rozpoczął się listopad. Miesiąc raczej smutny, szary, ponury. Mniej więcej taką atmosferę daje się wyczuć podczas lektury "Bramy piekieł", chociaż
Kobietnik
"Królestwo Liter" - takie pisanie jest miłe niesłychanie:)
O dziwo Starsza jest najpilniejszą uczennicą, mimo że jeszcze w przedszkolu deklarowała ze łzami w oczach: "Ja nie chcę do sioły, nigdy nie pójdę do sio&
Zostań najbogatszym Ojcem Chrzestnym - recenzja gry Kasa i Spluwy
Gry imprezowe goszczą u nas często. Bardzo cenimy sobie tytuły w których może zasiąść więcej niż  osób, gdyż mamy wielu znajomych l
facebook