Duzeka.pl

Katalog

Książka A-Z

OPIS PRODUKTU

30.05.2017, 22:54
  • Autor Goodwin Daisy
  • Tłumaczenie Robert Waliś, Chojnacka Sylwia
  • Wydawnictwo Marginesy
  • Redakcja Winerowicz Ryszard
  • Język wydania polski
  • Język oryginału angielski
  • Ilość stron 432
  • Numer wydania I
  • Data premiery 2017-03-01

OCENA

Wiktoria
"Nie chcę, by nazywano mnie Aleksandryną. Teraz, kiedy jestem Królową, pragnę, by używano mojego drugiego imienia. Wiktoria".

W 1837 roku osiemnastoletnia Aleksandryna Wiktoria obejmuje panowanie. W ciągu zaledwie kilku dni zostaje przedstawiona parlamentowi i przeniesiona do Pałacu Buckingham. Zostaje rzucona w wir dworskich intryg, polityki, zdrad, miłostek i płomiennych romansów. Czy młoda królowa sprosta pokładanym w niej oczekiwaniom? Czy stanie się marionetką w rękach doradców, czy zdoła zachować niezależność? I czy uda jej się mądrze rządzić targaną konfliktami Wielka Brytanią?

Matka Wiktorii oraz sir John Conroy pragną, by królowa poślubiła kuzyna, księcia Alberta. Jednak Wiktoria nie zamierza się z nikim wiązać. Wyjątek mogłaby uczynić jedynie dla lorda Melbourne, imponująco mądrego premiera rządu. Tylko on wierzy, że Wiktoria stanie się kiedyś wybitną monarchinią, a poza tym potrafi ją rozśmieszyć. Ku rozpaczy dziewczyny spotkanie z księciem zostaje zaaranżowane. Czy okaże się takim samym nudziarzem, jakim był w dzieciństwie? A może nawet królowej potężnego imperium zdarza się pomylić w sprawach serca?

Wiktoria to pasjonujące połączenie romansu i świetnie zarysowane tło historyczne.


RECENZJA

Powieść historyczna to gatunek, do którego nie mam przekonania - fakty historyczne ograniczają wolność twórczą powieściopisarza, z kolei konieczność ciągłości konstrukcji zmusza go do wymyślania tego o czym milczą źródła. Zatem czytając takie dzieło mamy do czynienia z tzw. "spojlowaniem" części wątków, podczas gdy pozostałe dręczą pytaniami o swą prawdziwość. Od powieści historycznej oczekuję pewnego kunsztu, dzięki któremu wciągnie również takich sceptyków gatunku jak ja.


Daisy Goodwin rozpoczęła swoją przygodę z "Wiktorią" od pisania scenariuszu do serialu. Filmu nie widziałam, niemniej książka - początkowo przyciągnąwszy mnie jedynie postacią tytułowej bohaterki - dała mi możliwość wyobrażenia scen, obrazowo i sugestywnie odmalowanych przez autorkę. Goodwin całkiem zgrabnie, bez dłużyzn wprowadza czytelnika do komnat pałacowych i parków, zakreślając scenografię wystarczającą do pobudzenia wyobraźni. Najlepiej jednak wychodzą jej dialogi - nie czuć w nich sztuczności, a ich oprawa pozwala na dostrzeżenie znaczenia zawieszenia głosu, niedopowiedzenia, milczenia.


Opisując losy młodziutkiej królowej - bo mówimy tu o opowieści z panieńskich lat panowania Wiktorii - Goodwin nie zapomina iż pisze o nastolatce. Nastolatce wplątanej w wielką politykę. Dziewczyna - bardzo inteligentna ale nieobyta i ulegająca uczuciom - postawiona zostaje w roli, która wymaga doświadczenia i wiedzy. Niełatwe to zadanie zrozumieć myśli i pobudki, jakimi kieruje się dorastające dziewczę o nieustabilizowanej wszak jeszcze gospodarce hormonalnej - niemniej autorka zdaje się zbliżać do zrozumienia niedoskonałości tej sytuacji, dając jednak swojej bohaterce spory kredyt zaufania. Tam gdzie może, raczej pobłażliwie traktuje Wiktorię i na jej korzyść tłumaczy przyczyny królewskich decyzji. Ta stronniczość nie razi - raczej rozczula.


Głównym wątkiem powieści wydaje się relacja królowej z premierem. Dużo starszy od Wiktorii lord Melbourne wprowadza ją w niuanse brytyjskiej polityki i służy niepokornej dziewczynie radą. Z czasem rodzi się między tym dwojgiem uczucie - i to jest wątek, który tak zawodowo potrafią zniszczyć liczni autorzy powieści obyczajowych, przez co sam zwrot "wątek miłosny" prowokuje odruch wymiotny. Tymczasem tu jest inaczej. Zawoalowane i ograniczone obyczajem oraz polityką uczucie podane jest bez cukierkowego wzdychania i bezpardonowego wciskania wielkich słów. Opis relacji między tym dwojgiem jest przedstawiony niejako "objawowo" - ukazując pewne myśli, gesty, wrażenia, z których dopiero po pewnym czasie wnioskujemy, jakiego rodzaju uczucie mogło w nich dojrzewać. Dopiero w momencie konfrontacji uzyskujemy niejaką pewność, nie wyrzuconą nam jednak wulgarnie w twarz. Ten wątek ma klasę. Problematyczny jest natomiast pojawiający się pod koniec powieści Albert - przyszły mąż królowej. Tu ocieramy się z lekka o ową "cukierkowość", mającą posmak nastoletniej miłości - którą wszak jest.


Niewątpliwą wartością książki jest możliwość zapoznania się z obyczajowością i polityką ówczesnej Wielkiej Brytanii. Ograniczenia i obowiązki stawiane przed królową, zasady jakimi winna się kierować ale też sposoby, za pomocą których przeciwnicy mogliby odsunąć ją od władzy - za pomocą projektowanych intryg i niekonwencjonalizmu decyzji Wiktorii - nadają smaczku powieści. To świetna okazja, by odkryć przeszłość swoistej ?dziwności? angielskich realiów, których współczesne przejawy tak niesamowicie ujął choćby Bill Bryson. Bo Anglia to nie tylko "flegma" i stoicki spokój, to odrębny świat specyficznie ukształtowany, wniknięcie w który odkrywa pewnego rodzaju egzotykę zbudowaną na europejskich podwalinach - skrywany za pozorem jednakowości z Europą.


Czytając "Wiktorię" nie uwolniłam się od uporczywych pytań "czy ona rzeczywiście tak powiedziała" i "czy on mógł tak pomyśleć". Autorka za przewodnika obrała sobie pamiętniki królowej, co daje pewną szansę na prawdziwość opisywanych scen, z drugiej jednak strony zapiski Wiktorii mogły być dyktowane kreowaniem własnego wizerunku i naginać prawdę do wyobrażeń i życzeń pamiętnikarki. Wciąż nie wiem ile tam prawdy a ile zmyślenia. Oceniając jednak książkę bardziej jako "powieść" niż "historyczną" trzeba powiedzieć, że napisana jest inteligentnie i bez zgrzytów. Wciąga niemal do końca i - przyznaję to z lekkim zażenowaniem, bom kobieta przeszło trzydziestoletnia - potrafi wywołać wypieki na twarzy.


Iwona Ladzińska

Komentarze

  • Artykuły
  • Wywiady
  • Inne

Urodzinowa impreza Gutek Film w barStudio!

25-lecie Gutek Film w barStudio już 7 grudnia. Za konsoletą Roman Gutek... »

Boskie Targi Bożonarodzeniowe

Zapraszamy na kolejne, 29. Targi Bożonarodzeniowe do Państwowego Muzeum... »

Dni Nagrody Lux

29 listopada – 1 grudnia zapraszamy miłośników kina na bezpłatne po... »

Nasze     Patronaty

Biega
    na blogach

McClellan Brian ? Jesienna Republika. Trylogia magów prochowych t.3
Trzeci i ostatni tom trylogii Magów prochowych doczekał się wreszcie swojej kolejki do czytania.  Po lekturze tomu drugiego zastanawiałam się, czy autor zdoła mnie
Królestwo Książek
Darmowe książki dla Blogerek! (i Blogerów)
Cześć! Wiem, że może to zabrzmieć jak kiczowata reklama, ale akcja z pewnością taka nie jest.Dzielę się wiadomością ze wszystkimi Blogerkami
Kobietnik
"Taki kot pomaluje każdy płot" - zwierzęcy bohaterowie podbijają nasze serca!:)
Sympatyczny zwierzak na okładce nie tylko fizjonomię ma uroczą - jest też istotką o złotym sercu, niezwykle empatyczną, pomysłową, działającą
Książkowa mania
BOOK TOUR: "Co mnie zmieniło na zawsze" - Amber Smith
Cześć, dziś kolejna książka, przeczytana w ramach Book Tour. Organizatorką jest autorka bloga "Wyznania uzależnionej od..książek"     Eden j
Mercy In Your eyes
Doodle Fusion: Planeta Bazgrołów
Stres to niestety nieodłączny element naszego życia. Towarzyszy nam niemal każdego dnia czy to w pracy, szkole, czy w domu. Można sobie z nim radzić na wiele ró
Elle Kennedy: Podbój
Autor: Elle KennedyTytuł: PodbójSeria: Off-Campus #3Stron: 448Wydawca: Zysk i S-kaBeztroska swoboda studencka powoli dobiega końca. Bohaterowie serii Off-Campus stopniowo docieraj
Zwiedzam wszechświat
Zapowiedzi marcowe [2017]
Luty minął jak z bicza strzelił, przyszła pora na marcowe zapowiedzi wydawnicze.Również i tym razem nie powala ilość nowości, które mnie w jaki
Redaktor na tropie
Mariusz Czubaj ?Martwe popołudnie?
Myślcie, a będzie Wam dane Żyjemy w czasach świętej trójcy. Ta trójca to media, biznes i polityka. Zacznę od sprostowania. I czepiania się. Choć
Kobietnik
"Tajemnicze kolorowanki" - kolorowanie i "wartości dodane";)
Pani naszej pierwszoklasistki stara się urozmaicać lekcje na wszelkie sposoby - wiadomo, że niesztampowe zadania przykuwają uwagę, wciągają, intrygują. Gdy zada
Angus Watson "Czas żelaza"
Zazwyczaj dzielę książki na trzy kategorie. Pierwszą stanowią dzieła, które przywracają czytelnikom wiarę w istnienie dobrej literatury. W szeregi drugie
Redaktor na tropie
Marcin Ciszewski ?Wiatr?
Nasza zima zła To miał być sylwester inny niż wszystkie, spędzony w surowych warunkach w schronisku na Kasprowym Wierchu, będącym mekką wszystkich szanują
Fascynacja książką
"Piąta pora roku" Nora K. Jemisin
Kiedy "Piąta pora roku" trafiła w moje ręce, od razu miałam ochotę ją przeczytać. W zależności od nastroju lubię sięgać po różne
Nałogowy Książkoholik
FELIETON: Wcale nas nie znacie!
źródłoPrzeglądając różnego rodzaju strony internetowe i czytając komentarze co poniektórych osób i nie ukrywajmy, że chodzi mi tu gł
Kobietnik
"Taki kot pomaluje każdy płot" - zwierzęcy bohaterowie podbijają nasze serca!:)
Sympatyczny zwierzak na okładce nie tylko fizjonomię ma uroczą - jest też istotką o złotym sercu, niezwykle empatyczną, pomysłową, działającą
Po drugiej stronie... książki
"Harry Potter i Kamień Filozoficzny", wersja ilustrowana
Dziś recenzja trochę nietypowa, bo zdjęciowa. Jestem pewna, że wielu z Was, tak jak i ja z niecierpliwością wyczekiwało tej daty: 21//22 października, premiera
Zwiedzam wszechświat
"Mnich"
Autor: Matthew Gregory LewisTytuł: "Mnich"Wydawnictwo: Vesper, 2016Ilość stron: 457Okładka: miękka ze skrzydełkamiW II połowie XVIII wieku ludzką wyobraźni
Przedpremierowo: Co mnie zmieniło na zawsze [patronat]
Agresja. Brutalność. Przemoc na tle seksualnym.  GWAŁT. Niewiele jest książek młodzieżowych, które  podejmowałyby się próby przedst
Fascynacja książką
"Brama piekieł" Bill Schutt, J.R. Finch
Rozpoczął się listopad. Miesiąc raczej smutny, szary, ponury. Mniej więcej taką atmosferę daje się wyczuć podczas lektury "Bramy piekieł", chociaż
Kobietnik
"Królestwo Liter" - takie pisanie jest miłe niesłychanie:)
O dziwo Starsza jest najpilniejszą uczennicą, mimo że jeszcze w przedszkolu deklarowała ze łzami w oczach: "Ja nie chcę do sioły, nigdy nie pójdę do sio&
Zostań najbogatszym Ojcem Chrzestnym - recenzja gry Kasa i Spluwy
Gry imprezowe goszczą u nas często. Bardzo cenimy sobie tytuły w których może zasiąść więcej niż  osób, gdyż mamy wielu znajomych l
facebook