Duzeka.pl

Katalog

Film A-Z

OPIS PRODUKTU

9.06.2017, 23:42
  • Tytuł Zakwakani
  • Reżyser Viktor Lakisov
  • Dystrybutor monolith
  • Data premiery 2016-11-11

OCENA

Zakwakani

Przygodowa opowieść dla całej rodziny. Fantastyczna animacja, zwariowane tempo, lotni bohaterowie i uskrzydlający humor czyli:  

KOMEDIA AŻ PIÓRA LECĄ!  

Dawno, dawno temu, gdy drób cieszył się wolnością, a jaja nie kojarzyły się z jajecznicą... na pewnej odległej wyspie doszło do wydarzeń, które na zawsze odmieniły los kaczego rodu.   Kaczy mędrzec o magicznych mocach przewodził tam swemu kochającemu spokój stadu i nic nie zapowiadało kłopotów. Nadszedł jednak dzień, gdy Zła Czarodziejka (gorsza od ptasiej grypy) pragnąca za wszelką cenę zachować wieczną młodość, postanowiła porwać mędrca, by wykorzystać jego niezwykłe zdolności. Traf chciał, że w tym samym czasie na wyspie wylądowała eskadra bojowych kaczek z dalekiego kraju, która mimo woli znalazła się w centrum zamieszania. Żółtodziób - dzielny syn mędrca i Erica - piękna córka dowódcy eskadry musieli połączyć siły, by przekonać swych upartych ojców do współpracy zanim Czarodziejka zrealizuje swój paskudny plan. Tak zaczyna się pełna przygód opowieść o tym, że dzięki przyjaźni nawet nieopierzeni mogą stać się bohaterami i z czasem obrosnąć w piórka.  



RECENZJA

Bajki, mimo że kierowane są dla dzieci, lubię czasem obejrzeć. Bo i aktualne produkcje są ciekawie zrobione, i dobrze jest się odstresować przy czymś kolorowym i często zabawnym. Ostatnio wpadła mi w ręce bajka reżyserii Viktora Lukisova, o dosyć zabawnym tytule Zakwakani, w której główną rolę odgrywały kaczki, a dokładniej mówiąc mędrzec kaczego grodu i jego syn, następca, a zarazem ten, który miał być wybrańcem przepowiedni. Według zapisków raz na sto lat, zła czarownica atakowała słońce, a wybrany kaczy syn, miał stawić jej opór, tym samy ratując cały świat przed zagładą.


Jak większość się orientuje, w takich produkcjach fabuła odgrywa dość skąpo rozbudowaną rolę, więcej zależy od wykreowanych postaci oraz humoru, jakim powinna charakteryzować się bajka. Bardzo dobrze, gdy w treść, zostały przemycone nauki dla małego odbiorcy. Jak więc rzecz się miewa u Zakwakanych? Czy bajeczka, której nazwa nie wydaje się mówić zbyt wiele, ma w sobie, coś, co przyciągnie dziecko i może nawet dorosłego widza?


Przede wszystkim pomysł na historyjkę, nie do końca zrozumiałam, o co w niej chodziło.Akcja rozpoczyna się w momencie, gdy kaczy syn (tak się cały czas nazywa ów młody kaczor) żali się swojemu ojcu, jednocześnie miejscowemu magowi/mędrcowi, że chciałby w końcu polatać, niestety ciągle, jest mu ta czynność wzbraniana. Dlaczego? Tłumaczenia są dosyć pokrętne i ja albo nie miałam dnia do tej bajki, ale nie zrozumiałam, dlaczego latanie miało zaszkodzić młodemu. Wyjaśnienie było, tylko po prostu głupie.


Kolejna sprawa, nasze kaczki mieszkają we wiosce, przypominające chińską/japońską wioskę, w takim też klimacie są okoliczne domy i jakby lokalny folklor. Nawet te kaczki mają skośne oczy... Nie miałam pojęcia, że japońskie czy też chińskie kaczki mają skośne oczy... A to dopiero nowinka.


Wracając do tej jakże rozbudowanej fabuły. Mędrzec kartkuje swoją prastarą księgę, przeczuwając, że oto już niebawem nadejdzie dzień, gdy zagrożenie zniknięcia słońca, osiągnie apogeum. Zła czarownica nie odpuszcza, co sto lat, ponawia próby objęcia w posiadania tego niezbędnego do życia światła. Ktoś musi przeszkodzić w tym niecnym planie, ale jak można mieć pewność, że uda się kolejny raz?


Skoro, już zaczęliśmy temat czarownicy, wypadałoby się jej bliżej przyjrzeć. Otóż tą złą i okrutną okazuje się młoda, ?piękna? kobieta. Dosyć dziwnie wyglądająca, a jeszcze dziwniej się poruszająca. Stworzona na femme fatale, tylko z takim lekkim defektem kręgosłupa. Ponieważ za każdym razem, gdy stawiała krok, jej sylwetka wyginała się pod dziwnym kątem, co wyglądało dosyć karykaturalnie. Z pewnością zamysłem było uwodzicielskie poruszanie biodrami. Niestety, efekt okazał się tragiczny. 


Ogólnie, bardzo trudno jest mi cokolwiek powiedzieć o tej bajce. Oglądając, miałam wrażenie, że pomysł w trakcie tworzenia gdzieś się ulotnił. I reszta była marną improwizacją. Kaczki robiły swoje, rzucały tekstami, które nie bawił dorosłego, swoimi sucharami, natomiast dziecko po prostu nie wiedziało, o czym jest mowa. Do oglądania zasiadłam z dzieckiem, żeby mieć porównanie, jak produkcja przypadnie dorosłemu i młodszemu. Niestety. Zakwakani, okazali się nieporozumieniem kompletnym. Dziecko po dwudziestu minutach przestało się interesować tym, co kaczki wyrabiały w swojej osadzie. Dialogi były tak beznadziejne, że nawet mnie zaczęły nużyć, a później irytować.


Niestety, ja nie miałam tego komfortu, by pójść i pobawić się w coś ciekawszego. Musiałam obejrzeć do samego końca, by móc napisać, że ten wyrób od początku do końca jest dnem. Bajkowym dnem. To coś, nawet na miano bajki nie zasługuje. Ani dziecka, ani dorosłego nie zainteresuje. Co gorsza, jedyne co zapamiętałam, to było pompowanie słońca (?!?!) Tak, w tej bajce, kaczka starsza, chodziła pompować słonko, przyrządem, przypominającym miech... Nie wiem, chyba jestem za stara, ale tego naprawdę nie dało się oglądać. Na pewno nie na trzeźwo.


Straciłam czas, dziecko prawie zasnęło. Dobrze, że miało zabawki, chociaż nie straciło czasu, na gapienie w ekran i zastanawianie, dlaczego musi się męczyć. Nie polecam, nikomu. Dla dorosłych puste teksty będą żenujące, dzieci się po prostu znudzą i zaczną denerwować.


Agnieszka Bruchal

FILM

Komentarze

  • Artykuły
  • Wywiady
  • Inne

Amal Clooney wreszcie jest w ciąży?

Zmiana kształtów żony George'a Clooneya może wskazywać na to, że na... »

Wyprasowana twarz Madonny na okładce

59-letnia Madonna mimo upływu czasu nie rezygnuje z wizerunku młodziutk... »

Oficjalna sesja laureatów Złotych Globów!

W niedzielny wieczór, w hotelu Beverly Hilton w Beverly Hills po raz 74.... »

Nasze     Patronaty

Biega
    na blogach

McClellan Brian ? Jesienna Republika. Trylogia magów prochowych t.3
Trzeci i ostatni tom trylogii Magów prochowych doczekał się wreszcie swojej kolejki do czytania.  Po lekturze tomu drugiego zastanawiałam się, czy autor zdoła mnie
Królestwo Książek
Darmowe książki dla Blogerek! (i Blogerów)
Cześć! Wiem, że może to zabrzmieć jak kiczowata reklama, ale akcja z pewnością taka nie jest.Dzielę się wiadomością ze wszystkimi Blogerkami
Kobietnik
"Taki kot pomaluje każdy płot" - zwierzęcy bohaterowie podbijają nasze serca!:)
Sympatyczny zwierzak na okładce nie tylko fizjonomię ma uroczą - jest też istotką o złotym sercu, niezwykle empatyczną, pomysłową, działającą
Książkowa mania
BOOK TOUR: "Co mnie zmieniło na zawsze" - Amber Smith
Cześć, dziś kolejna książka, przeczytana w ramach Book Tour. Organizatorką jest autorka bloga "Wyznania uzależnionej od..książek"     Eden j
Mercy In Your eyes
Doodle Fusion: Planeta Bazgrołów
Stres to niestety nieodłączny element naszego życia. Towarzyszy nam niemal każdego dnia czy to w pracy, szkole, czy w domu. Można sobie z nim radzić na wiele ró
Elle Kennedy: Podbój
Autor: Elle KennedyTytuł: PodbójSeria: Off-Campus #3Stron: 448Wydawca: Zysk i S-kaBeztroska swoboda studencka powoli dobiega końca. Bohaterowie serii Off-Campus stopniowo docieraj
Zwiedzam wszechświat
Zapowiedzi marcowe [2017]
Luty minął jak z bicza strzelił, przyszła pora na marcowe zapowiedzi wydawnicze.Również i tym razem nie powala ilość nowości, które mnie w jaki
Redaktor na tropie
Mariusz Czubaj ?Martwe popołudnie?
Myślcie, a będzie Wam dane Żyjemy w czasach świętej trójcy. Ta trójca to media, biznes i polityka. Zacznę od sprostowania. I czepiania się. Choć
Kobietnik
"Tajemnicze kolorowanki" - kolorowanie i "wartości dodane";)
Pani naszej pierwszoklasistki stara się urozmaicać lekcje na wszelkie sposoby - wiadomo, że niesztampowe zadania przykuwają uwagę, wciągają, intrygują. Gdy zada
Angus Watson "Czas żelaza"
Zazwyczaj dzielę książki na trzy kategorie. Pierwszą stanowią dzieła, które przywracają czytelnikom wiarę w istnienie dobrej literatury. W szeregi drugie
Redaktor na tropie
Marcin Ciszewski ?Wiatr?
Nasza zima zła To miał być sylwester inny niż wszystkie, spędzony w surowych warunkach w schronisku na Kasprowym Wierchu, będącym mekką wszystkich szanują
Fascynacja książką
"Piąta pora roku" Nora K. Jemisin
Kiedy "Piąta pora roku" trafiła w moje ręce, od razu miałam ochotę ją przeczytać. W zależności od nastroju lubię sięgać po różne
Nałogowy Książkoholik
FELIETON: Wcale nas nie znacie!
źródłoPrzeglądając różnego rodzaju strony internetowe i czytając komentarze co poniektórych osób i nie ukrywajmy, że chodzi mi tu gł
Kobietnik
"Taki kot pomaluje każdy płot" - zwierzęcy bohaterowie podbijają nasze serca!:)
Sympatyczny zwierzak na okładce nie tylko fizjonomię ma uroczą - jest też istotką o złotym sercu, niezwykle empatyczną, pomysłową, działającą
Po drugiej stronie... książki
"Harry Potter i Kamień Filozoficzny", wersja ilustrowana
Dziś recenzja trochę nietypowa, bo zdjęciowa. Jestem pewna, że wielu z Was, tak jak i ja z niecierpliwością wyczekiwało tej daty: 21//22 października, premiera
Zwiedzam wszechświat
"Mnich"
Autor: Matthew Gregory LewisTytuł: "Mnich"Wydawnictwo: Vesper, 2016Ilość stron: 457Okładka: miękka ze skrzydełkamiW II połowie XVIII wieku ludzką wyobraźni
Przedpremierowo: Co mnie zmieniło na zawsze [patronat]
Agresja. Brutalność. Przemoc na tle seksualnym.  GWAŁT. Niewiele jest książek młodzieżowych, które  podejmowałyby się próby przedst
Fascynacja książką
"Brama piekieł" Bill Schutt, J.R. Finch
Rozpoczął się listopad. Miesiąc raczej smutny, szary, ponury. Mniej więcej taką atmosferę daje się wyczuć podczas lektury "Bramy piekieł", chociaż
Kobietnik
"Królestwo Liter" - takie pisanie jest miłe niesłychanie:)
O dziwo Starsza jest najpilniejszą uczennicą, mimo że jeszcze w przedszkolu deklarowała ze łzami w oczach: "Ja nie chcę do sioły, nigdy nie pójdę do sio&
Zostań najbogatszym Ojcem Chrzestnym - recenzja gry Kasa i Spluwy
Gry imprezowe goszczą u nas często. Bardzo cenimy sobie tytuły w których może zasiąść więcej niż  osób, gdyż mamy wielu znajomych l
facebook