Duzeka.pl

Katalog

Film A-Z

OPIS PRODUKTU

25.01.2018, 23:48
  • reżyseria Juan Antonio Bayona
  • gatunek dramat, fantasy
  • produkcja USA
  • obsada Liam Neeson, Felicity Jones, Sigourney Weaver, Lewis MacDougall
  • premiera 25 grudnia 2016 (Polska)

OCENA

Siedem minut po północy
Reżyser wizjonerskiego "Sierocińca" i zapierającego dech w piersi "Niemożliwego" przedstawia opowieść o chłopcu, który szukając ratunku dla ukochanej mamy wkracza do świata, którego istnienia nawet nie podejrzewamy.

Ekranizacja bestsellerowej powieści Patricka Nessa p.t. "Siedem minut po północy".

Niewielu jest dorosłych, którzy mieliby tyle odwagi co 10-letni Josh. Chłopiec codziennie musi bronić się przed grupą starszych chłopaków, którzy prześladują go w szkole. Prawdziwy dramat jednak rozgrywa się w domu chłopca - samotnie wychowująca go matka przegrywa walkę z chorobą, a lekarze rozkładają ręce. W tej sytuacji Josh zyskuje niezwykłego sprzymierzeńca - jest nim mroczna istota ze snów, która za pośrednictwem niezwykłych, magicznych opowieści wciąga Josha w świat, gdzie znaleźć można odpowiedzi na najtrudniejsze pytania.


RECENZJA

Akceptacja śmierci bliskiej osoby, to jeden z najtrudniejszych procesów, którego doświadczyć musi prędzej czy później każdy człowiek. Gdy jesteśmy dorośli, zrozumienie zasad życia przychodzi łatwiej. Jako dzieci myślimy jednak, że wszystko jest nam dane na zawsze. "Siedem minut po północy" to historia o bezsilności i lęku przed stratą opowiedziana z perspektywy 12-letniego chłopca.


Connor (Lewis MacDougall) nie cierpi z powodu nadmiaru przyjaciół. Każdego dnia chłopiec zmagać się musi w szkole z prześladowaniem przez starszych uczniów. Z tego powodu jest wycofany i zamknięty w sobie. Nie pomaga też sytuacja w domu. Wychowywany jedynie przez matkę (Felicity Jones) ma z nią wyjątkowo silną relację i widzi, że coś jest nie tak. Kobieta przegrywa walkę z rakiem, ale wciąż nie powiedziała tego głośno. W domu coraz częściej pojawia się nieprzyjemna babcia Connora (Sigourney Weaver) i po domu niosą się jej kłótnie z córką. Kiedy wydaje się, że wszystko stracone, Connor zyskuje niezwykłe wsparcie w postaci mrocznej postaci ze snów (Liam Neeson). Tajemniczy gość wciąga go w świat alegorycznych opowieści, które mają przynieść poszukiwane przez chłopca odpowiedzi.


Film jest adaptacją powieści o tym samym tytule autorstwa Patricka Nessa. Już sama historia powstania książki wywołuje emocje. "Siedem minut po północy" to bowiem fabuła, która w znacznej narodziła się w umyśle Siobhan Dowd. Niestety, pisarka nie miała szansy jej dokończyć z powodu choroby rakowej. Po śmierci autorki propozycję dokończenia książki otrzymał właśnie Patrick Ness. Pisarz miał pewne wątpliwości, czy chce angażować się w projekt, ale ostatecznie przyjął na siebie tę odpowiedzialność i bardzo szybko zżył się ze światem oraz postaciami wymyślonymi przez Dowd.


Na poziomie dosłownym "Siedem minut po północy" to fantastyczna opowieść o chłopcu, który spotkał potwora. Baśniowy motyw nie jest tu zresztą zupełnie wyssany z palca. Drzewny gigant, który opowiada historie pojawia się także w angielskich legendach o zielonym człowieku. W mitach uosabia on różne cechy natury - jej delikatność i subtelność, ale też gwałtowność i zmienność. Filmowa interpretacja tej opowieści skupia się jednak nie na naturze przyrody, lecz na cechach osobowości oraz stanie psychicznym protagonisty. Potwór, jak i kolejne historie, które opowiada Connorowi, stanowią odbicie obaw i kondycji chłopca. Wszystko, co pojawia się na ekranie stanowi gigantyczną metaforę doświadczeń dziecka, które nie potrafi zaakceptować przytłaczającej prawdy i musi dorosnąć w przyspieszonym tempie.


Część winy za stan chłopca ponosi tutaj matka. Nie chodzi mi oczywiście o winę świadomą, o zaplanowane okrucieństwo, lecz o szczególną więź, która łączy tych dwoje. Matka Connora urodziła syna będąc w bardzo młodym wieku. Z miejsca porzuciła wszystkie dotychczasowe marzenia o byciu artystką. Dotąd wielki świat zawęził się dla niej do dziecka. Gdy została sama - bez partnera i wsparcia własnej matki ? chwytała się Connora jak kotwicy. To on nadawał sens jej życiu, a ona nadawała sens jego życiu ? w końcu nie miał ani innych zaangażowanych w jego egzystencję członków rodziny, ani przyjaznych rówieśników. Kiedy więc magiczna więź, która ich łączy, musi zostać przerwana, matka nie ma odwagi powiedzieć synowi prawdy. Ale przecież on tak naprawdę już wie. Zna matkę jak nikt inny, jest też bardzo inteligentny, spostrzegawczy i wrażliwy. Connor zna zakończenie tej historii, tylko nie potrafi się do tego przyznać. Niestety (albo i "stety") prawdy nie da się jednak długo trzymać na uwięzi. W tym przypadku trzeba jednak walki z podświadomością, zwizualizowaną jako personifikacja widzianego przez okno potężnego drzewa, by ją uwolnić.


Tak, jak potężna jest wyobraźnia filmowego Connora, tak potężna musiała być wyobraźnia twórców "Siedmiu minut po północy". Plastyczność świata przedstawionego robi bowiem niesamowite wrażenie. Na postrzeganie przez chłopca świata nakłada się mrok jego obaw, dystans wobec kolejnych postaci i wielka miłość do matki utożsamianej z ciepłem pasteli - jej ulubionego środka artystycznej ekspresji. Wszystkie elementy fantastyczne mają swoje źródło w rzeczywistości otaczającej Connora. Odzwierciedlają też emocje, jakie towarzyszą mu w danych lokacjach. Dom jego babci jest więc ostry, szary, szorstki i pełen kątów; z kolei jego własne mieszkanie to ciepła, zaoblona przestrzeń pełna żywych barw. Pogłębia to zagubienie widza i jednocześnie pozwala bardziej wczuć się w gąszcz uczuć głównego bohatera - czy to, co się dzieje, dzieję się naprawdę, czy jest tylko wymysłem zestresowanego umysłu? Przy takim zaplanowaniu kadrów nie można było oddać stworzenia monstrum wyłącznie postprodukcji. Potwór został więc wykreowany na bazie efektów praktycznych, co w połączeniu z niesamowitym głosem Liama Neesona sprawia po prostu, że film ogląda się z otwartymi ustami.


"Siedem minut po północy" to jedna z najbardziej wzruszających i przejmujących historii, z jakimi miałam okazję spotkać się nie tylko w ostatnim roku, ale w ogóle w życiu. Ma w sobie coś z brudnej baśniowości "Labiryntu fauna"(zresztą nie bez przyczyny, ponieważ w ekipie twórców znajdował się scenograf Eugenio Caballero nagrodzony Oscarem właśnie za film Guillermo del Toro), w której nie można na pierwszy rzut oka zbudować prostej opozycji "dobro-zło". Uniwersalny charakter tej historii w połączeniu z chwytającą za serce i przekonująco odegraną przez MacDougalla postacią Connora gwarantuje emocjonalne katharsis, które w moim przypadku oznaczało morze łez. Patrzcie i płaczcie.


Alicja Górska

FILM

Komentarze

  • Artykuły
  • Wywiady
  • Inne

Amal Clooney wreszcie jest w ciąży?

Zmiana kształtów żony George'a Clooneya może wskazywać na to, że na... »

Wyprasowana twarz Madonny na okładce

59-letnia Madonna mimo upływu czasu nie rezygnuje z wizerunku młodziutk... »

Oficjalna sesja laureatów Złotych Globów!

W niedzielny wieczór, w hotelu Beverly Hilton w Beverly Hills po raz 74.... »

Nasze     Patronaty

Wielkie nadzieje
O wielkich nadziejach, wielkich miłościach i przede wszystkim wielkich przyjaźniach

Biega
    na blogach

McClellan Brian ? Jesienna Republika. Trylogia magów prochowych t.3
Trzeci i ostatni tom trylogii Magów prochowych doczekał się wreszcie swojej kolejki do czytania.  Po lekturze tomu drugiego zastanawiałam się, czy autor zdoła mnie
Królestwo Książek
Darmowe książki dla Blogerek! (i Blogerów)
Cześć! Wiem, że może to zabrzmieć jak kiczowata reklama, ale akcja z pewnością taka nie jest.Dzielę się wiadomością ze wszystkimi Blogerkami
Kobietnik
"Taki kot pomaluje każdy płot" - zwierzęcy bohaterowie podbijają nasze serca!:)
Sympatyczny zwierzak na okładce nie tylko fizjonomię ma uroczą - jest też istotką o złotym sercu, niezwykle empatyczną, pomysłową, działającą
Książkowa mania
BOOK TOUR: "Co mnie zmieniło na zawsze" - Amber Smith
Cześć, dziś kolejna książka, przeczytana w ramach Book Tour. Organizatorką jest autorka bloga "Wyznania uzależnionej od..książek"     Eden j
Mercy In Your eyes
Doodle Fusion: Planeta Bazgrołów
Stres to niestety nieodłączny element naszego życia. Towarzyszy nam niemal każdego dnia czy to w pracy, szkole, czy w domu. Można sobie z nim radzić na wiele ró
Elle Kennedy: Podbój
Autor: Elle KennedyTytuł: PodbójSeria: Off-Campus #3Stron: 448Wydawca: Zysk i S-kaBeztroska swoboda studencka powoli dobiega końca. Bohaterowie serii Off-Campus stopniowo docieraj
Zwiedzam wszechświat
Zapowiedzi marcowe [2017]
Luty minął jak z bicza strzelił, przyszła pora na marcowe zapowiedzi wydawnicze.Również i tym razem nie powala ilość nowości, które mnie w jaki
Redaktor na tropie
Mariusz Czubaj ?Martwe popołudnie?
Myślcie, a będzie Wam dane Żyjemy w czasach świętej trójcy. Ta trójca to media, biznes i polityka. Zacznę od sprostowania. I czepiania się. Choć
Kobietnik
"Tajemnicze kolorowanki" - kolorowanie i "wartości dodane";)
Pani naszej pierwszoklasistki stara się urozmaicać lekcje na wszelkie sposoby - wiadomo, że niesztampowe zadania przykuwają uwagę, wciągają, intrygują. Gdy zada
Angus Watson "Czas żelaza"
Zazwyczaj dzielę książki na trzy kategorie. Pierwszą stanowią dzieła, które przywracają czytelnikom wiarę w istnienie dobrej literatury. W szeregi drugie
Redaktor na tropie
Marcin Ciszewski ?Wiatr?
Nasza zima zła To miał być sylwester inny niż wszystkie, spędzony w surowych warunkach w schronisku na Kasprowym Wierchu, będącym mekką wszystkich szanują
Fascynacja książką
"Piąta pora roku" Nora K. Jemisin
Kiedy "Piąta pora roku" trafiła w moje ręce, od razu miałam ochotę ją przeczytać. W zależności od nastroju lubię sięgać po różne
Nałogowy Książkoholik
FELIETON: Wcale nas nie znacie!
źródłoPrzeglądając różnego rodzaju strony internetowe i czytając komentarze co poniektórych osób i nie ukrywajmy, że chodzi mi tu gł
Kobietnik
"Taki kot pomaluje każdy płot" - zwierzęcy bohaterowie podbijają nasze serca!:)
Sympatyczny zwierzak na okładce nie tylko fizjonomię ma uroczą - jest też istotką o złotym sercu, niezwykle empatyczną, pomysłową, działającą
Po drugiej stronie... książki
"Harry Potter i Kamień Filozoficzny", wersja ilustrowana
Dziś recenzja trochę nietypowa, bo zdjęciowa. Jestem pewna, że wielu z Was, tak jak i ja z niecierpliwością wyczekiwało tej daty: 21//22 października, premiera
Zwiedzam wszechświat
"Mnich"
Autor: Matthew Gregory LewisTytuł: "Mnich"Wydawnictwo: Vesper, 2016Ilość stron: 457Okładka: miękka ze skrzydełkamiW II połowie XVIII wieku ludzką wyobraźni
Przedpremierowo: Co mnie zmieniło na zawsze [patronat]
Agresja. Brutalność. Przemoc na tle seksualnym.  GWAŁT. Niewiele jest książek młodzieżowych, które  podejmowałyby się próby przedst
Fascynacja książką
"Brama piekieł" Bill Schutt, J.R. Finch
Rozpoczął się listopad. Miesiąc raczej smutny, szary, ponury. Mniej więcej taką atmosferę daje się wyczuć podczas lektury "Bramy piekieł", chociaż
Kobietnik
"Królestwo Liter" - takie pisanie jest miłe niesłychanie:)
O dziwo Starsza jest najpilniejszą uczennicą, mimo że jeszcze w przedszkolu deklarowała ze łzami w oczach: "Ja nie chcę do sioły, nigdy nie pójdę do sio&
Zostań najbogatszym Ojcem Chrzestnym - recenzja gry Kasa i Spluwy
Gry imprezowe goszczą u nas często. Bardzo cenimy sobie tytuły w których może zasiąść więcej niż  osób, gdyż mamy wielu znajomych l
facebook