Duzeka.pl

Katalog

Książka A-Z

OPIS PRODUKTU

11.01.2021, 22:21
  • Autorka Maja Lunde
  • Tłumaczenie Mateusz Topa
  • Tytuł oryginalny Przewalskis hest
  • Wydawnictwo Literackie
  • Wydanie I
  • Data wydania 2021-01-13
  • Kategoria literatura piękna
  • ISBN 978-83-08-07348-3
  • Liczba stron 619

OCENA

Kwartet klimatyczny. Tom 3. Ostatni
Apokalipsa, którą sami sobie zgotowaliśmy, jest coraz bliżej! Trzecia część klimatycznej tetralogii Mai Lunde - autorki bestsellerowej "Historii pszczół" i "Błękitu" - nareszcie w Polsce!

Sankt Petersburg, 1881 rok. Odnalezione w Mongolii kości nowego gatunku konia trafiają do zoologa Michaiła. Ten ze zdumieniem odkrywa, że szczątki do złudzenia przypominają szkielet prehistorycznego dzikiego zwierzęcia i marzy o wyprawie badawczej na stepy mongolskie. Czy awanturnik i poszukiwacz przygód Wolff pomoże mu ziścić to pragnienie?

Mongolia, 1992 rok. Karin wraz z synem Mathiasem zmierzają do Parku Narodowego Chustajn. Kobieta dorastała w rezydencji Hermana Göringa - Carinhall, gdzie konie Przewalskiego były trzymane w niewoli. Od tamtej pory nie ustaje w staraniach, żeby sprowadzić je z Europy do Mongolii, gdzie przed laty żyły na wolności. W końcu jest tego bliska. Jaką cenę przyjdzie jej zapłacić?

Norwegia, 2064 rok. Eva wraz z córką prowadzą podupadającą rodzinną farmę. Dokoła ruiny i zgliszcza, Europa powoli się rozpada, brakuje prądu i żywności, sąsiedzi wyjechali na północ. Nastoletnia Isa błaga matkę, żeby i one uciekły. Ale Eva nie chce opuścić zwierząt. Na dodatek pewnego dnia do ich drzwi puka tajemnicza kobieta, która szuka noclegu. Czy Louise ściągnie na nie zgubę?


RECENZJA
Rosja, 1881 rok. Spokojną egzystencję Michaiła, wicedyrektora ogrodu zoologicznego w Petersburgu, przerywa wiadomość o wyjątkowym odkryciu dokonanym w Mongolii. Przywiezione stamtąd kości przypominają szkielet prehistorycznego dzikiego konia, dawno uznanego za wymarłego. Michaił zaczyna marzyć o sprowadzeniu tych zwierząt do Rosji i mimo obaw, wspierany przez słynnego łowcę zwierząt, wyrusza na wyprawę swego życia.

Mongolia, 1992 rok. Karen marzy, by jej ukochane konie Przewalskiego, uznane za gatunek wymarły na wolności, znów żyły dziko, jak ich przodkowie. Aby zrealizować to marzenie, przywozi do Mongolii niewielkie stado i próbuje oduczyć je zależności od człowieka. Jednocześnie, z dala od znanego jej dotychczas życia, Karen usiłuje ułożyć relacje z uzależnionym od narkotyków synem i poradzić sobie z wojenną traumą.

Norwegia, 2064 rok. Eva mieszka w opustoszałym parku krajobrazowym, który jej rodzina prowadziła od kilku pokoleń. Za jedyne towarzystwo ma zbuntowaną nastoletnią córkę i garstkę zwierząt, które przetrwały katastrofę klimatyczną. Z coraz większym trudem zdobywa pożywienie, mając świadomość, że wkrótce będzie musiała wypuścić ocalałe zwierzęta na wolność, która dla większości z nich oznacza śmierć zadaną przez drapieżniki lub kłusowników. Nieoczekiwane wsparcie emocjonalne otrzymuje od przypadkowo poznanej Louise - młodej Francuzki, której wieloletnia susza zabrała całą rodzinę.

Zawaliliśmy na całej linii. Nie ma już chyba sensu ukrywać, że ludzkość zbyt dosłownie zrozumiała biblijny nakaz czynienia Ziemi sobie poddaną i z darem, który otrzymała, obeszła się gorzej niż pies z pluszową zabawką. Katastrofa klimatyczna z wytworu bujnej wyobraźni pisarzy science fiction zmieniła się w fakt, pandemia koronawirusa pokazała natomiast, że Natura przeszła do kontrofensywy. Zegar tyka, o czym przypominają nam nie tylko ekolodzy, ale i pisarze, z Mają Lunde na czele. W swojej trzeciej powieści norweska autorka ponownie wystąpiła w roli sumienia ludzkości i ponownie zrobiła to w literacko doskonały sposób. W "Historii pszczół" przestrzegała przed skutkami wyginięcia tytułowych owadów, w "Błękicie" opisywała świat pozbawiony wody, w "Ostatnim" wraca do kwestii ginących gatunków zwierząt. Tym razem bierze na tapetę konia Przewalskiego - jedynego dzikiego konia, który zdołał przetrwać do dziś. Bliski wyginięcia, uznany za wymarłego na wolności, od lat 90. XX wieku przywracany do życia w naturalnym środowisku na terenach Mongolii, Chin, Kazachstanu, Ukrainy oraz Rosji. Dlaczego bliski wyginięcia? Oczywiście, na skutek działalności człowieka - zarówno tej dosłownej, przejawiającej się w jego zamiłowaniu do polowań, jak i pośredniej, skutkującej zmniejszeniem naturalnych siedlisk i ograniczeniem zasobów wodnych. Owszem, koń Przewalskiego bardziej zapewnia planecie bioróżnorodność, niż jest niezbędny dla przetrwania człowieka (a na pewno nie w takim stopniu jak pszczoły), nie oznacza to jednak, że można pozwolić na jego wymarcie, o czym w powieści "Ostatni" słusznie przekonuje Maja Lunde.

W trzeciej części Kwartetu klimatycznego norweska pisarka przygląda się miejscu człowieka w świecie i jego relacjom ze zwierzętami. I znów stawia istotne pytania: jak człowiek traktuje przedstawicieli innych gatunków i dlaczego to on, a nie jakiekolwiek inne zwierzę rządzi planetą? W wywiadach Maja Lunde niejednokrotnie sugerowała, że dane mu przez Naturę cechy człowiek wykorzystuje niewłaściwie, próbując podporządkować sobie świat, zamiast chronić go i otaczać opieką, i to przekonanie znalazło odzwierciedlenie w powieści "Ostatni". Jej bohaterami pisarka uczyniła aktywistów - ludzi, którzy zdają sobie sprawę, że cechy, które stawiają ludzkość wyżej niż zwierzęta, stanowią nie tylko przywilej, ale jednocześnie odpowiedzialność, dokładnie taką, jaką silniejszy ponosi za słabszego. To ludzie wyjątkowi - oderwani od rodzinnego życia, pochłonięci marzeniem i poczuciem misji, pragnący naprawić błędy poprzednich pokoleń, zanim będzie za późno? Czy jednak faktycznie jesteśmy jeszcze w stanie coś zrobić, by uniknąć katastrofy? To kolejne pytanie padające w tej powieści - gorzkie, przerażające, dające do myślenia.

Dużo w tej powieści pytań, mało natomiast odpowiedzi, ale też nieudzielanie wyjaśnień jest jej celem. Maja Lunde pragnie przede wszystkim zaakcentować problem, przyjrzeć się procesowi, który doprowadził do jego powstania i wskazać ewentualne konsekwencje. Wypracowaniem rozwiązań czytelnik musi się już zająć samodzielnie - jak twierdzi pisarka, jej proza ma przede wszystkim poruszyć serca, dostarczaniem faktów zajmują się bowiem przedstawiciele mediów i ekolodzy. "Ostatni" jest więc literackim odpowiednikiem, czegoś, co spece od marketingu nazywają call-to-action: kopniakiem motywacyjnym, wezwaniem do działania, zachętą, by zmienić coś, zanim będzie na to za późno i przyjdzie nam zapłacić pełną cenę za destrukcję naszej planety.

Wymieranie gatunków to jednak nie jedyny temat podjęty przez Maję Lunde. "Ostatni" to opowieść o relacjach: w równym stopniu tych między ludźmi a zwierzętami, co tych między samymi ludźmi. Szczególnie dużo uwagi autorka poświęca związkom rodzinnym - często trudnym, nadszarpniętym kłamstwem, nieufnością i poczuciem winy. Lunde poddaje literackiej wiwisekcji macierzyństwo, badając granice miłości, oddania i poświęcenia, a także zastanawiając się nad wyborami dokonywanymi przez człowieka. Poszczególne tomy Kwartetu klimatycznego łączy temat, ale nie fabuła - każdy tom to inna historia, inni bohaterowie, nawet inne plany czasowe. Każdy można czytać bez znajomości pozostałych, choć dla swych stałych odbiorców Maja Lunde przygotowała w powieści "Ostatni" drobną niespodziankę. To jednak tylko oczko puszczone dla miłośników jej twórczości, w żadnym razie niewpływające na zrozumienie fabuły.

Maja Lunde ponownie zdecydowała się na kilkutorową narrację, prowadzoną z perspektywy trójki obcych sobie bohaterów i osadzoną w trzech różnych planach czasowych. Te trzy opowieści nie są powiązane fabularnie, a jedynym punktem stycznym jest dla nich bohater jednocześnie pierwszo i trzecio planowy, czyli koń Przewalskiego. Literatura zaangażowana bywa słuszna w przekazie, niezbyt jednak udana artystycznie, na szczęście nie jest to przypadek "Ostatniego" - Maja Lunde ma talent gawędziarski i świetny styl pisania, jednocześnie chłodny i buzujący od emocji, minimalistyczny i mówiący wszystko, co powiedziane być powinno.

Na koniec dwie wiadomości: dobra i zła, oczywiście. Zła: stoimy u progu katastrofy. Dobra: mamy jeszcze trochę czasu, zanim więc pogrążymy się w chaosie migracji w poszukiwaniu chłodniejszego miejsca do życia i walk o wodę, zdążymy zapewne przeczytać ostatni tom tetralogii klimatycznej Mai Lunde. I nawet jeśli będzie to ostatnia rzecz, jaką zrobimy, będzie to rzecz najlepsza z możliwych. Choć, rzecz jasna, jest jeszcze jedna opcja: ogarnąć się i zabrać za naprawianie błędów, do czego tak pięknie i sugestywnie zachęca norweska pisarka.

Blanka Katarzyna Dżugaj

Komentarze

Ostatnie     recenzje

Nowości

FILM
KSIĄŻKA
MUZYKA
GRY

Konkursy

Newsletter

Chcesz wiedzieć więcej niż inni? Tylko w naszym Newsletterze dowiesz się wszystkiego z pierwszej ręki!
ekspres do biura warszawa
automaty vendingowe

  • Artykuły
  • Wywiady
  • Inne

Urodzinowa impreza Gutek Film w barStudio!

25-lecie Gutek Film w barStudio już 7 grudnia. Za konsoletą Roman Gutek... »

Boskie Targi Bożonarodzeniowe

Zapraszamy na kolejne, 29. Targi Bożonarodzeniowe do Państwowego Muzeum... »

Dni Nagrody Lux

29 listopada – 1 grudnia zapraszamy miłośników kina na bezpłatne po... »

Nasze     Patronaty

Biega
    na blogach

McClellan Brian ? Jesienna Republika. Trylogia magów prochowych t.3
Trzeci i ostatni tom trylogii Magów prochowych doczekał się wreszcie swojej kolejki do czytania.  Po lekturze tomu drugiego zastanawiałam się, czy autor zdoła mnie
Królestwo Książek
Darmowe książki dla Blogerek! (i Blogerów)
Cześć! Wiem, że może to zabrzmieć jak kiczowata reklama, ale akcja z pewnością taka nie jest.Dzielę się wiadomością ze wszystkimi Blogerkami
Kobietnik
"Taki kot pomaluje każdy płot" - zwierzęcy bohaterowie podbijają nasze serca!:)
Sympatyczny zwierzak na okładce nie tylko fizjonomię ma uroczą - jest też istotką o złotym sercu, niezwykle empatyczną, pomysłową, działającą
Książkowa mania
BOOK TOUR: "Co mnie zmieniło na zawsze" - Amber Smith
Cześć, dziś kolejna książka, przeczytana w ramach Book Tour. Organizatorką jest autorka bloga "Wyznania uzależnionej od..książek"     Eden j
Mercy In Your eyes
Doodle Fusion: Planeta Bazgrołów
Stres to niestety nieodłączny element naszego życia. Towarzyszy nam niemal każdego dnia czy to w pracy, szkole, czy w domu. Można sobie z nim radzić na wiele ró
Elle Kennedy: Podbój
Autor: Elle KennedyTytuł: PodbójSeria: Off-Campus #3Stron: 448Wydawca: Zysk i S-kaBeztroska swoboda studencka powoli dobiega końca. Bohaterowie serii Off-Campus stopniowo docieraj
Zwiedzam wszechświat
Zapowiedzi marcowe [2017]
Luty minął jak z bicza strzelił, przyszła pora na marcowe zapowiedzi wydawnicze.Również i tym razem nie powala ilość nowości, które mnie w jaki
Redaktor na tropie
Mariusz Czubaj ?Martwe popołudnie?
Myślcie, a będzie Wam dane Żyjemy w czasach świętej trójcy. Ta trójca to media, biznes i polityka. Zacznę od sprostowania. I czepiania się. Choć
Kobietnik
"Tajemnicze kolorowanki" - kolorowanie i "wartości dodane";)
Pani naszej pierwszoklasistki stara się urozmaicać lekcje na wszelkie sposoby - wiadomo, że niesztampowe zadania przykuwają uwagę, wciągają, intrygują. Gdy zada
Angus Watson "Czas żelaza"
Zazwyczaj dzielę książki na trzy kategorie. Pierwszą stanowią dzieła, które przywracają czytelnikom wiarę w istnienie dobrej literatury. W szeregi drugie
Redaktor na tropie
Marcin Ciszewski ?Wiatr?
Nasza zima zła To miał być sylwester inny niż wszystkie, spędzony w surowych warunkach w schronisku na Kasprowym Wierchu, będącym mekką wszystkich szanują
Fascynacja książką
"Piąta pora roku" Nora K. Jemisin
Kiedy "Piąta pora roku" trafiła w moje ręce, od razu miałam ochotę ją przeczytać. W zależności od nastroju lubię sięgać po różne
Nałogowy Książkoholik
FELIETON: Wcale nas nie znacie!
źródłoPrzeglądając różnego rodzaju strony internetowe i czytając komentarze co poniektórych osób i nie ukrywajmy, że chodzi mi tu gł
Kobietnik
"Taki kot pomaluje każdy płot" - zwierzęcy bohaterowie podbijają nasze serca!:)
Sympatyczny zwierzak na okładce nie tylko fizjonomię ma uroczą - jest też istotką o złotym sercu, niezwykle empatyczną, pomysłową, działającą
Po drugiej stronie... książki
"Harry Potter i Kamień Filozoficzny", wersja ilustrowana
Dziś recenzja trochę nietypowa, bo zdjęciowa. Jestem pewna, że wielu z Was, tak jak i ja z niecierpliwością wyczekiwało tej daty: 21//22 października, premiera
Zwiedzam wszechświat
"Mnich"
Autor: Matthew Gregory LewisTytuł: "Mnich"Wydawnictwo: Vesper, 2016Ilość stron: 457Okładka: miękka ze skrzydełkamiW II połowie XVIII wieku ludzką wyobraźni
Przedpremierowo: Co mnie zmieniło na zawsze [patronat]
Agresja. Brutalność. Przemoc na tle seksualnym.  GWAŁT. Niewiele jest książek młodzieżowych, które  podejmowałyby się próby przedst
Fascynacja książką
"Brama piekieł" Bill Schutt, J.R. Finch
Rozpoczął się listopad. Miesiąc raczej smutny, szary, ponury. Mniej więcej taką atmosferę daje się wyczuć podczas lektury "Bramy piekieł", chociaż
Kobietnik
"Królestwo Liter" - takie pisanie jest miłe niesłychanie:)
O dziwo Starsza jest najpilniejszą uczennicą, mimo że jeszcze w przedszkolu deklarowała ze łzami w oczach: "Ja nie chcę do sioły, nigdy nie pójdę do sio&
Zostań najbogatszym Ojcem Chrzestnym - recenzja gry Kasa i Spluwy
Gry imprezowe goszczą u nas często. Bardzo cenimy sobie tytuły w których może zasiąść więcej niż  osób, gdyż mamy wielu znajomych l
facebook