Kilka lat temu, chyba nawet również
Wydawnictwo Nasza Księgarnia wydało książkę, będącą próbą
zapełnienia białych plam w życiu Jane Austen. Teraz znowu mamy
podobny wątek, nie wiem jak za granicą, ale w Polsce nie mamy zbyt
wielu źródeł, powieści opartych na życiu tej popularnej autorki
i na razie nie można powiedzieć, że temat nam zbrzydł. Ciekawa
byłam jak nowa autorka spojrzy na życie Jane Austen, jak spróbuje
zapełnić te liczne białe plamy. Książkę czyta się naprawdę
szybko, czasami to szkoda, z książką, którą dobrze się czyta,
chciałoby się zostać na dłużej.
Jane Austen córka pastora wychowała
się w dużej, ale niezamożnej rodzinie. Jednego z braci adoptowała
zamożna rodzina, ktoś inny musi iść do wojska, bo już nie
starczy pieniędzy na wykształcenie. Bliska pełni szczęścia była
ukochana siostra Jane Cassandra, która miała wyjść za mąż z
miłości, niestety jej narzeczony, wyruszył w rejs jako kapelan,
aby zarobić na wspólny start, a podczas tego rejsu zachorował i
zmarł. Cassandra nosi w sercu żałobę. Jane zaś swój świat
zapełnia wymyślonymi historiami, nic nie sprawia jej większej
przyjemności niż grono zasłuchanych odbiorców jej historii.
Oczywiście zdaje sobie sprawę, że jej przeznaczeniem jest
małżeństwo, chciałaby mieć męża z którym mogłaby dzielić
życie, marzy o ucieczce od chimerycznej matki, o własnym domu, o
dwójce, może trójce dzieci. Jane nie jest zamożna, więc jej
perspektywy są mocno ograniczone, jednak, gdy na jednym z bali
poznaje młodego prawnika Toma Lefroya, jej świat drży w posadach.
Oto Jane została trafiona legendarnym gromem z jasnego nieba.
Niestety, Tom może i jest zakochany, ale również stąpa twardo po
ziemi i ulega presji rodziny wracając do Londynu. Jane ma złamane
serce. Rodzina wyjeżdża nad morze, bo ojciec Jane postanowił
przejść na emeryturę. Podczas pobytu nad morzem Jane poznaje
mężczyznę… rodzi się uczucie, to w takim razie dlaczego Jane
Austen nigdy nie wyszła za mąż?
Wbrew pozorom, takie wypełnianie
białych plam, a o życiu Austen naprawdę niewiele wiadomo, bo po
jej śmierci, prywatne zapiski i listy zostały zniszczone przez
rodzinę, nie jest proste. Trzeba nie tylko oddać klimat epoki,
charakter postaci, ale jeszcze zadbać, żeby historia, którą
chcemy opowiedzieć, była ciekawa. Autorce tym razem to naprawdę
się udaje. Wprawdzie na początku ciężko było mi przywyknąć, że
to ta Jane Austen, ale gdy autorka zaczęła wprowadzać fragmenty
twórczośći Austen a także pisać, tak, że możemy zabawić się
w zgadywanie o której postaci z powieści Austen akurat jest mowa,
to byłam już całkowicie podbita.
Życie Austen zawsze napawa mnie
smutkiem, jakoś ciągle mam przed oczami film o jej życiu i ciągle
nie mogę Lefroyowi wybaczyć, że okazał się takim mięczakiem i
że przez niego taka inteligentna kobieta musiała być sama. Ta
książka Wakacje nad morzem daje nadzieję, że miała szansę
na szczęście, że była kochana i ubóstwiana, a chyba każda
kobieta potrzebuje takiego epizodu w swoim życiu. Jest więc jakaś
sprawiedliwość.
Nie obiecywałam sobie wiele po tej
powieści, a okazało się, że intuicja dobrze podszeptywała,
radząc by zapoznać się z tą historią. Sądzę, że i Wy nie
będziecie zawiedzeni, ciekawa, dobrze napisana historia. Polecam!!
Katarzyna Mastalerczyk


