Uwielbiam powieści historyczne. Nic więc dziwnego, że sięgnęłam po „Gwiazdy na włoskim niebie” Jill Santopolo. Lubię, kiedy powieść ma dwie linie czasowe. Doceniam proste wyjaśnienia związane z powojennymi Włochami i sytuacją polityczna kraju, który mierzył się z referendum. Czy ocalić monarchię? A może wprowadzić rządy ludu (czy tylko ja widzę tu rękę komunistów?)?
To czasy, kiedy pierwszy raz mogły głosować kobiety, często nawet niepiśmienne. Jedną z nich jest bohaterka, Giovanna, krawcowa. Jej ojciec, Federico Ferrero w 1946 roku ponownie otwiera swój interes w Genui, a jego córki Giovanna i Faustina, pracują razem z nim. Pewnego dnia do zakładu przychodzi zamożny klient, Vincenzo, który chce przerobić ubrania i kontynuuje wizyty, wynajdując coraz dziwniejsze powody np. oberwany guzik. Vincenzo jest synem hrabiego, jego rodzina posiada winnicę Villa Della Rosa. On i Giovanna pochodzą z bardzo różnych środowisk. Mimo to para zakochuje się w sobie. Jednak sytuacja rodzinna i polityczna nie będzie im sprzyjała.
O tej historii dowiadujemy się jednak z retrospekcji, którą odkrywa wnuczka Giovanny, Cass. Jest to młoda kobieta, Amerykanka o włoskich korzeniach, która rozkochała się w amerykańsko-włoskim artyście. Wspólnie planują przyszłość i wielką wystawę prac jej narzeczonego, Luci. Mężczyzna zamierza zaproponować nestorom obu rodów pozowanie do obrazu, aby ich uhonorować. Nie wiedzą oni jednak, że powrót do przeszłości wywoła falę trudnych wspomnień i wywróci życie ich rodzin do góry nogami.
Podobała mi się podwójna perspektywa i obie historie w równym stopniu mnie wciągnęły. Muszę przyznać, że byłam w stanie przewidzieć większość zwrotów akcji, ale i tak bardzo mi się podobały.
To świetna propozycja dla osób szukających powieści historycznej bez bezpośredniego ciężaru walk – a zwłaszcza II wojny światowej. Choć bohaterowie dzielą swoje życie na czas „przed” i „po” konflikcie oraz wspominają jego trudne momenty, skupiają się przede wszystkim na teraźniejszości. Dzięki temu książka nie była tak emocjonalnie wyczerpująca, jak niektóre inne historie, co było dla mnie miłą odmianą. Sposób, w jaki historie zataczają koło a zakończenie książki jest piękne, choć może nieco za szybkie. Szczerze polecam.
Monika Kilijańska
Autor: Jill Santopolo
Tłumaczenie: Dagmara Budzbon-Szymańska
Tytuł: Gwiazdy na włoskim niebie
Tytuł oryginalny: Stars in an Italian Sky
Wydawnictwo: Zysk i S-ka
Wydanie: I
Data wydania: 2025-08-26
Kategoria: obyczaj, romans, historyczna
ISBN: 9788383356518
Liczba stron: 368






