Ksiądz Tadeusz umarł. Taką wiadomość otrzymuje czytelnik na początku powieści. A jednocześnie wikary, ksiądz Jan cały czas ze swoim zmarłym już przełożonym rozmawia. Jeśli nie zna się wcześniejszych tomów sagi rodziny Niziołków z ulicy Pamiątkowej, można czuć się zagubionym. Na szczęście tylko na chwilę. Z upływem kartek książki coraz głębiej wchodzimy w spokojny świat powieści…


