Na książkę ?Telefonistka?, czekałam z ogromną radością. Miałam pewne przeczucie, że będzie to fascynująca historia. Osadzona w latach 50. Stanów Zjednoczonych, obiecywała ten jedyny w swoim rodzaju klimat, który można znaleźć tylko w starych filmach. Bardzo lubię, kiedy fabuła książki rozgrywa się w nieco odleglejszej przeszłości. Mam wrażenie, że to dawniej, bez tej nowoczesności, było…


