Dworskie klimaty od zawsze były moim ulubionym tłem fabuły. I chociaż nigdy nie miałam marzeń, by przez chwilę być na miejscu jednej z księżniczek, to jednak czytać o tym, bardzo lubię. Niezależnie czy historia ukazana przez autora jest prawdziwa, z fragmentem faktów, albo zupełnie zmyśloną bajeczką. Ot, czasem dobrze jest, poczuć atmosferę przepychu, dostojeństwa, ale…


