Jestem człowiekiem, który szczyci się, że nie słucha reklam, zamiast stosować środki z apteki na zajady, stosuję babcine metody. Jak widzę reklamę, to wiem, że tego produktu nie kupię, gdy ktoś mi o filmie krzyczy, że to dzieło, laureat Oskara, pewnie nie oglądnę. Ten sam oporny na marketing człowiek jest jednak bezradny, gdy chodzi o…


