Kiedyś uważałam, że film grozy bardziej wpływa na podświadomość człowieka, poprzez obrazy, muzykę, pewne sceny niż powieść. Książka nie może nam tego zaoferować, a musimy polegać na własnej wyobraźni i mocy \”straszenia\” autora. Rzadko sięgam po historie grozy, bo nie lubię się bardzo bać, ale gdy zobaczyłam w zapowiedziach książkę Camilli Sten, stwierdziłam, że trzeba…


