Nowej przygody nadszedł czas. Po Dzienniku 29 przyszła kolej na Wyprawę 1907. Pełną niebezpieczeństw, tajemniczych stworów i trudnych zagadek. Pierwsze co się rzuca w oczy, gdy patrzy się na książkę, to porządne wydanie. Złote wytłoczone litery, okładka, która wydaje się skórzana. Wszystko to, prezentuje się bardzo dobrze. A jak wygląda środek? Tutaj również nie mam…


