Nie powinnam od tego zaczynać swojej opinii, ale niestety nie widzę innego wyjścia – Cienie Nowego Orleanu Maćka Lewandowskiego to książka, która niesamowicie mnie wymęczyła i do której nie mogłam się przekonać. Tytuł wydany przez Uroboros to kryminał z elementami okultystycznymi, mitologii wudu, ale też horror, który ma czytelnika zmrozić. Miałam bardzo duże oczekiwania w…


