I tak pewnego grudniowego dnia dostałam książkę autorki o której jedynie słyszałam. O ile się nie mylę (a errare humanum est) to jest to pierwsza książka, którą czytam tej autorki. Pierwsza dorwała się Mama korzystając, że to Ona pod nieobecność odbiera książki i zwykle zachachmęci coś dla siebie a ja później próbuję się doszukać. Mać…


