Z Wydawnictwem Szara Godzina miałam różne przygody, były książki, które mnie nie zachwyciły, były te, które bardzo wspaniale mi się czytało. Trochę brakowało środka, takiej powieści bez skrajnych emocji. Gdy do moich łapek trafiła Wieczność bez Ciebie trochę się wzdrygnęłam, ta okładka wali tandetą. Wybaczcie, niby jest piękny widok za plecami ładnej kobiety, kobieta ma…


