Czy rzeczywistość może okazać się gorsza, niż najbardziej przerażająca fikcja? Gdzie przebiega granica, między tym, co dzieje się naprawdę, a wytworem wyobraźni i skąd wiedzieć, czy się ją przekroczyło? Artur Urbanowicz nie patyczkuje się z czytelnikiem i w powieści \”Gałęziste\” zmusza go do weryfikacji tego, w co i komu można wierzyć bezgranicznie. Ratunkiem dla zagrożonego związku…
Zapewne, gdybym wierzyła w psychologię, u psychologa szukałabym odpowiedzi na pytanie dlaczego to co najlepsze zostawiam na koniec. Uwielbiam świadomość, że to na co czekałam, jest jeszcze przede mną. Jak u Puchatka, najlepsza chwila – tuż przed jedzeniem miodku. A jednak, gdy na coś czekam, to gdy już się pojawi rzucam się na główkę(chociaż nigdy…
Każdą historię opowiedzieć można z różnych perspektyw. W \”Pięknej katastrofie\” poznaliśmy punkt widzenia Abby. Teraz nadszedł czas by poznać tą samą opowieść jednak tym razem z punktu widzenia Travisa. Czy bardzo będzie się różniła? Abby ucieka od swojej przeszłości. Travis uosabia wszystko to czego dziewczyna już nigdy w życiu nie chciała doświadczać. Jednak to nie przeszkadza…
Dawno już żadna książka tak bardzo nie zachęcała mnie do jej przeczytania. Cudowne wydanie z pełną ciepła szatą graficzną. Twarda oprawa, w środku materiałowa zakładka, niewielki rozmiar tomu, gruby papier z delikatnymi zdobieniami. Jest oczywiście jeszcze zachęcający opis z tyłu okładki: \”Sam jesteśmy twórcami swojego życia\”, czyż nie? I ta cudowna prezentacja na stronie wydawnictwa…
Do lata droga jeszcze daleka, jakkolwiek zima tego roku płata nam figle, raz udając jesień, a innym razem wiosnę. Nie zmienia to jednak faktu, że w moje ręce trafiła kolejna odsłona cyklu Beaty Pawlikowskiej \”Szczęśliwe garnki. Kulinarna książka z przepisami na lato\”, wzmagając tęsknotę nie tyle za ciepłem i słońcem, bowiem jestem istotą raczej \”chłodolubną\”,…
Gdy pojawia się temat końca ludzkiej cywilizacji, często pojawiają się opowieści o olbrzymich meteorach, nuklearnych wojnach, bądź jak wolą niektórzy, o ataku obcych. Niewielu dostrzega jednak, że już od lat powolutku, kawałek po kawałku sami siebie zabijamy. Po co angażować kosmitów, człowiek sam się wykończy, do samego końca twierdząc, że nic takiego nie robi. Ślepe…
