Daft gra już drugie dziesięciolecie, a im wciąż mało. Płyty wydają niezmiernie rzadko, ale jak już wychodzą na światło dzienne wywołują niemałe zamieszanie. Ich siła nie tkwi w pojedynczych utworach, ale jakości ogólnej, tworzeniu niezastąpionego klimatu. Czy jednak przy okazji premiery \”Random Access Memories\” francuski duet nieco spowolnił i poddał się chwili refleksji?Okazuje się, że…


