Franciszka wyszła za mąż, Klim chce zostać fotografem, Zofia nie rozumie ich obu. Olek wybiera karierę lekarza, najbardziej ciągnie go do psychiatrii, Kazek chce iść do wojska. I niby wszystko się układa, ale na horyzoncie już majaczy wojna, a niezatapialny statek topi z sobą marzenia i stare życie. Pierwszym tomem się zachłysnęłam. Wciągnęłam jednym tchem…


