Zastanawiałem się, jak to jest, gdy się umiera. Dałam sobie kilka dni, aby wyciszyć emocje i spokojnie przemyśleć, co napisać o książce, określić, czy mi się podobała, co wierzcie, nie należało do łatwych decyzji. Czytając powieść, kilka razy chciałam niezwłocznie zakończyć spotkanie, nie ze względu na nieciekawą intrygę, ale z powodu nasycenia przemocą. Nawet ja,…


