Podnoszenie się z kolan po upadku bywa ciężkie, jednak wiedziony nadzieją człowiek potrafi odnaleźć w sobie siłę, by powstać. Branie za pewnik tego, co odzyskaliśmy, nie jest głosem rozsądku, ponieważ gdy my w uniesieniu odsłaniamy gardę, gdzieś obok uchylają się drzwi. One są milczącym zaproszeniem dla zła, które tylko czeka w uśpieniu. Dwunastu zostało…


