Pomimo, że pierwszy tom zebrał pozytywne recenzje, ja miałam kilka zastrzeżeń i uwag, ale spodobał mi się pomysł Kariny Bonowicz i to, że z naszej rodzimej kultury i wierzeń czerpała pełnymi garściami. Byłam ciekawa, jak potoczy się akcja dalej, więc skusiłam się na lekturę Nie wywołuj wilka z lasu. Alicja i Nikodem są ze sobą…


