Z historią jest tak, że piszą ją zwycięzcy, gdy tryumfator uzna, że jego stronnicy walnie przyczynili się do wygranej,zwykle narzucają politykę afirmacji. Ponieważ w Polsce wnikliwe studiowanie historii nie jest powszechne, więc nie toczymy burzliwych sporów na temat ostatecznej oceny Kazimierza Wielkiego, ale już debata na temat zasadności kultu Marszałka już czasami ma miejsce. Rewizja…


