Genetykiem jestem nie tylko z zamiłowania, ale również z wykształcenia. Biologię kochałam podobno od dziecka – tak twierdzi moja mama, w podstawówce świetnie radziłam sobie z nauką każdego przedmiotu, ale w gimnazjum zrozumiałam, że to właśnie biologia i nauki ścisłe będą moją drogą. W liceum poszłam o krok dalej – uświadomiłam sobie, że to musi…


