Minęło wiele lat od kiedy sięgnęłam po pierwszy tom Cukierni pod Amorem, długo tej książki nie rejestrowałam, nie uważałam za taką, która mogłaby mi się spodobać i pewnie finalnie bym się nią nie zainteresowała, ale moja Mama o niej usłyszała i wyraziła chęć przeczytania, więc przy pierwszej okazji po prostu kupiłam w prezencie, a później…


