Z Beatą Pawlikowską spędziłam trzy lata. Oczywiście nie osobiście, ale poprzez kalendarz dobrych myśli. Bardzo lubiłam tę formę notatnika i datownika. Panią Pawlikowską uważam za osobę pozytywną, pełną energii. Właśnie dlatego każdy dzień, w którym mogłam przeczytać jej radę i złotą myśl uważałam za udany. W tym roku postanowiłam jednak zamienić kalendarz na książkę ?Wszystko…


