Podobno istnieją dwa rodzaje ludzi: ci, którzy mówią, że \”za komuny było lepiej\”, i ci, którzy najchętniej wykreśliliby z historii poprzedni ustrój. To tak w dużym uproszczeniu. Naprawdę bowiem istnieje też spora grupa tych, którzy za PRL-u nie żyli i ogólnie rzecz ujmując się z tego cieszą, ale jednocześnie coś ich ciągnie ku pojedynczym elementom…


