Ponad rok upłynął od czasu, gdy trzymałam w rękach książkę Marka Greenside\’a \”Nie będę Francuzem\”. Pomimo entuzjastycznej recepcji utworu Amerykanina długo zwlekałam z sięgnięciem po kolejne z jego historyjek, a wszystko za sprawą… bałaganiarstwa. \”Szaleństwa, gafy i trafy, czyli uczę się Francji (nie jest łatwo)\” – to właściwy, pełny tytuł tekstu – schowały się gdzieś pomiędzy…


