Moja świadomość Islandii jako kraju nie jest szczególnie wielka. Pamiętam, że na studiach niektórzy koledzy jechali tam do pracy, kojarzę wulkan który wybuch i zasnuł niebo nad Europą w 2010 roku. Kojarzę ciepłe źródła i swetry z islandzkim wzorem i… w sumie to tyle. W przeciwieństwie do Huberta Klimki-Dobrzanieckiego nie czytałam islandzkich autorów, nie jadam…


