Bardzo cenię prozę Diane Chamberlain. Z jednym wyjątkiem, jak do tej pory nie zawiodłam się na jej książkach. Porusza trudną tematykę, trochę jak Jodi Picoult, chociaż nie chcę się oszukiwać, to jest jednak dosyć prosto i tendencyjnie opisane. Owszem, dylematy opisane w powieściach tych pań są życiowe, są bardzo trudne do moralnej oceny, ale obie…


