Naprawdę z wielką ciekawością czekałam na trzeci tom prawniczej serii Remigiusza Mroza. W Internetach jest sporo różnych głosów, nie przeważają już tylko pozytywne, ja sama akurat tę serię nawet lubię. Postanowiłam znów zamknąć belferskie oczy i po prostu czytać. Gdy tylko książka znalazła się na terenie mojej posesji, postanowiłam poznać ciąg dalszy losów, nieco sierotowatego…


