Chyba najbardziej do przeczytana książki zachęciła mnie ilustracja okładkowa. Postać kobiety w czerwonym płaszczu, niosącej walizkę, odwróconej plecami do oglądającego ją czytelnika, rozbudziła moją ciekawość. Reszty dopełnił blurb na tylnej części okładki; sugerował odkrywanie rodzinnej tajemnicy przyprószonej wojenną zawieruchą zapomnienia. Jednak tak naprawdę opis ten nawet w części nie odzwierciedla tego, co kryją w sobie…


