„Tak go poznałam, tak go zobaczyłam po raz pierwszy i (jak sądziłam) ostatni”. Spróbuję w pełni wyrazić, jak szalenie spodobała mi się przygoda czytelnicza. Wspaniale pobudziła wyobraźnię, swobodnie uwolniła ciepłe emocje, przyjemnie wprowadziła w stan czytelniczej hipnozy. Powieść, której każda strona dostarczała mnóstwo nieszablonowych doznań. Wczytywałam się w każdy akapit z ogromnym zainteresowaniem. Zachwycałam się…


