W powieści obyczajowej trudno o zaskoczenia i choć autorzy wzięli na warsztat już niemal wszystkie tematy, nie zawsze rezultat ich starań jest zadowalający. Natomiast Katarzyna Kowalewska pojawiła się niemalże znikąd i po cichutku napisała opowieść, w której nici bliskości, przyjaźni i przebaczenia tworzą otulający zmysły kocyk, spleciony z ludzkich losów. Autorka zadebiutowała w 2014 roku…


