Wieść o premierze najnowszej książki Szymona Hołowni, wtopiła mi się w jedno z jego oświadczeniem, że będzie kandydował na prezydenta. Uznałam, że książka będzie manifestem politycznym, a ja ceniąc religijną działalność Szymona Hołowni, nie znam jednak jego poglądu na politykę. Wiem, że kiedyś pisywał do Newsweeka, który nawet dla tych felietonów kupowałam, ale ja naprawdę…


