O Portrecie Doriana Graya, słyszałam same pochlebstwa, zachwytów nie było końca. Jakież to dzieło i klasyk nad klasykiem. Każdy, ale to każdy powinien, zapoznać się z tym dziełem. Pomyślałam, że skoro trzeba, to i ja muszę. Bo jakże tak? Klasyki kocham miłością trwałą i nieustającą, tutaj nie może być wyjątku. W dodatku wszędzie zachwyty. Nic…


